24 marca 2019 14:11

Z “Wielkiej Księgi Przypowieści Mung-Mao””, czyli druga pocztówka Mechaniora z Blo

Uczeń zapytał: Mistrzu, czy balder jest dziełem sztuki i czy można porównać rejon do muzeum? Mung-Mao odpowiedział: balder nie jest dziełem sztuki, a rejon nie jest muzeum. Dobrze jednak porównać rejon do muzeum, a balder do dzieła sztuki. Uczeń zapytał: Mistrzu, jak to rozumieć? Mung-Mao odpowiedział: Jak chcesz.

Pięknie jest odnaleźć wspinanie na balderze, na który nikt nie zwrócił uwagi (fot. arch. Andrzej Mecherzyński-Witkor)

Mung-Mao powiedział: Są muzea pełne ludzi i muzea, które nie są pełne ludzi. Wchodząc do muzeum pełnego ludzi podziwiaj obrazy dla ich piękna, lecz nie dla ich sławy. Potem Mung-Mao powiedział: Prawdziwy miłośnik poszukuje w obrazie sztuki, nie ceny. Prawdziwy wspinacz poszukuje w baldzie wspinania, nie cyfry. Ktoś powiedział: a zatem nie warto próbować trudnych balderów. Mung-Mao odparł: Jeśli mam pół królestwa, oddam je za jedną kreskę Hin-Mu(1).

*

Mung-Mao wybrał się w daleki rejon, w którym nie zrobił jeszcze żadnego balda, a nawet nigdy po nim nie spacerował. Spotkawszy człowieka, który wyglądał na miejscowego, Mung-Mao powiedział: Nawet samotnik potrzebuje przewodnika. Potem Mung-Mao powiedział: Zaiste, prawdziwą rozkoszą jest wędrować po rejonie, w którym są tak piękne kamienie.

*

Tego samego dnia Mung-Mao sfleszował 8a i 6b, po czym powiedział: Zaprawdę nie wiem, który z nich sprawił mi więcej radości. Potem Mung-Mao powiedział: Aby namalować wielkie płótno, potrzeba wiele pracy, lecz w jednej kresce artysty jest nie mniej geniuszu. Tego samego dnia, gdy wróbel usiadł na jego ramieniu, rzekł: Nawet najmniejszy i najprostszy ruch potrafi wyrazić cały majestat i piękno wspinania.

*

Uczeń powiedział: Mistrzu, nie potrafię czerpać radości z prostych rzeczy. Mistrz odparł: Kto pyta? A rozpoznawszy Shi-ki-Moto dodał: Co jest dla ciebie proste, młody Shi-ki-Moto? Shi-ki-Moto odpowiedział: wszystko poniżej 7a. Mung-Mao patrzył na drzewko wiśni i długo się uśmiechał.

Potem Mung-Mao rzekł: pojedź do Blo [Fontainebleau – przy. red. :)].

*

Uczeń zapytał: Mistrzu, jeżeli balder jest obrazem, zaś rejon muzeum, czy lepiej zwiedzać muzeum samemu czy z przewodnikiem? Mung-Mao odpowiedział: Człowiek rozumny słucha mądrzejszych od siebie, ażeby lepiej posługiwać się własnym rozumem. Krowa podąża za wieśniakiem jak crash-pad za wspinaczem, lecz wspinacz rozumny podąża za własnym umysłem. Doświadczenie jest dla łojanta tym, czym smak dla miłośnika sztuki: trudno je nabyć samemu, lecz tylko samemu można je posiadać.

*

Uczeń zapytał: Mistrzu, jak rozpoznać prawdziwą sztukę? Mung-Mao natychmiast podszedł do skały i uczynił balder. Potem Mung-Mao rzekł: Jedynie nieskrępowana miłość do wspinania pozwala zakosztować owoców. Komu na złotej tacy przynoszą jedzenie do wygodnego łoża, ten nigdy nie będzie spożywał wprost z drzewa. Potem Mung-Mao zerwał wiśnię z drzewa i rzekł: Kto chce skosztować wiśni z drzewa? Jeden z uczniów powiedział: Mistrzu, ja chcę. Wtedy Mung-Mao włożył sobie owoc do ust i spożył go, po czym powiedział: Każdemu własny owoc.

*

Pewnego dnia Mung-Mao przechadzał się po pustym muzeum. W pewnej chwili, spostrzegłszy obraz, na który wcześniej nie zwrócił uwagi, podszedł i przez długi czas uważnie mu się przyglądał. Następnie Mung-Mao zajrzał głęboko w swoją duszę i rzekł: Pięknie jest odnaleźć wspinanie na balderze, na który nikt nie zwrócił uwagi.

*

Pewnego dnia padał rzęsisty deszcz i grzmiało. Mung-Mao zakrzyknął: Głupcy! Ileż razy odnalazłem wspinanie tam, gdzie wy go nie widzieliście. Nie dość jeszcze jesteście uważni, nazbyt ślepi. Uczeń zapytał: Mistrzu, co mamy czynić? Mung-Mao odpowiedział: Ja również jestem ślepy i głupi.

*

Pewien człowiek powiedział: kiedy idę przez muzeum, niekiedy zmierzam do obrazu, którego poszukuję, niekiedy zaś to obrazy wołają do mnie ze ścian. Mung-Mao nie zaprzeczył.

*

Mung-Mao rzekł: niekiedy jeden obraz wystarczy za całe muzeum.

*

Uczeń rzekł: Mistrzu, czy obraz jelenia na rykowisku może podobać się prawdziwemu miłośnikowi? Mung-Mao powiedział: Zły obraz może być echem sztuki, tak jak brzydki balder może zaczynać się ładnym ruchem.

*

Uczeń zapytał: Mistrzu, jak wyzwolić się spod władzy cyfry, albowiem opanowała moją duszę? Mung-Mao odparł: Mądry człowiek woli piękny obraz, który kosztuje dwie miski ryżu, niż piękny obraz, który kosztuje tyle, co dom i pole z drzewem owocowym. Jeżeli masz pole z drzewem owocowym i dom, ileż pięknych obrazów możesz za to nabyć.

*

Ktoś powiedział: czy nie ma obrazów wartych tyle co wiele pól i domów? Mung-Mao odpowiedział: Było dwóch ludzi, każdy z nich miał dom z ogrodem, który pielęgnował od młodości. Pewnego razu do miasta, w którym mieszkali, przyjechał kupiec, wszedł do domu pierwszego z nich i pokazał mu obraz, który zachwycił gospodarza, był bowiem bardzo piękny. Sprzedał więc swój dom wraz z ogrodem i nabył obraz, o którym zamarzył. Potem kupiec poszedł do drugiego domu i pokazał inny obraz [również bardzo piękny](2), ale gospodarz tego drugiego domu nie znalazł w nim niczego, co poruszyłoby jego serce. Kiedy jednak kupiec wymienił cenę owego obrazu, ten sprzedał natychmiast dom wraz z ogrodem, który pielęgnował od młodości i nabył go. Mądrość i głupota spoczywają niedaleko od siebie.

*

Raz Mung-Mao szedł przez las, a padał deszcz. Kiedy Mung-Mao spostrzegł przewieszony kamień, rzekł: żaden obraz nie świeci w ciemności. Potem Mung-Mao uczynił balder, a kiedy się przejaśniło, powiedział: doskonała metafora nie jest metaforą.

Andrzej Mecherzyński-Wiktor z Blo

Czytajcie także: Kartka z Bleau (1) – Andrzej Mecherzyński-Wiktor

__________________
1) Jeden z wielkich malarzy epoki poprzedzającej czasy Mung-Mao.
2) Dodatek w nawiasach kwadratowych nieobecny w najstarszych zachowanych rękopisach, najpewniej pochodzi od późniejszego redaktora.




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum