27 lutego 2019 11:54

Sytuacja kryzysowa na Nanga Parbat – możliwa akcja ratunkowa

Z niepokojem oczekiwaliśmy na kolejne informacje od zespołu Daniele NardiTom Ballard, który wyruszył 22 lutego w górę z obozu 4. Ostatni kontakt z alpinistami miał miejsce 24 lutego. Niestety, nasze obawy potwierdziły się. Rosyjska wyprawa pod K2 ogłosiła właśnie, że pomoc dla himalaistów jest potrzebna na Nanga Parbat.

Nanga Parbat, ściana Diamir: (1) droga normalna (Kinshofera); (2) Żebro Mummery’ego (wysokość osiągnięta przez Nardiego w 2013, ok. 6400 m, Mummery z Rajobirem w 1895 roku wspięli się na 6100 m; (3) Droga Messnera, 1978 (4) linia, którą Sandy Allen i Rick Allan osiągnęli wierzchołek po pokonaniu Grani Mazeno, 2012 (źródło: AAJ)

Brakuje szczegółowych informacji, jednak sytuacja wydaje się poważna. Himalaiści z wyprawy kazachsko-rosyjsko-kirgiskiej pod K2 zostali poproszeni o pomoc w ewentualnej akcji ratunkowej. Jak podaje Altitude, przygotowywane są również helikoptery armii pakistańskiej.

W pomoc angażuje się również Ali Sadpara (pierwszy zdobywca Nanga Parbat zimą), który czeka obecnie w Skardu na możliwość lotu helikopterem do bazy w celu dokonania rekonesansu.

Według mediów międzynarodowych transport himalaistów spod K2 na Nanga Parbat może być utrudniony lub nawet niemożliwy. Ze względu na aktualny konflikt na granicy Pakistanu z Indiami, śmigłowce mogą nie być dostępne lub mogą nie otrzymać pozwolenia na lot.

Problemy z łącznością oraz brak widoczności w ciągu ostatnich dni uniemożliwiły obserwację poczynań Daniele i Toma. Wiemy jedynie, że prawdopodobnie nadal znajdują się w trudnym terenie skalnym na Żebrze Mummery’ego.

Według wcześniejszych doniesień (wczorajsza rozmowa z Diotallevi Bruno, rzecznikiem wyprawy) alpiniści poruszali się w nieznanym terenie:

Do wysokości 6300 m Daniele i Tom dotarli nowym fragmentem drogi. To nie jest ta sama linia, którą Daniele wspinał się wcześniej z Elisabeth Revol.

Niesprzyjające warunki pogodowe (zachmurzenie nie pozwalało nawet na ocenę sytuacji na Żebrze) i kilkudniowy brak łączności w przypadku zimowych wypraw w górach najwyższych nie jest najlepszym sygnałem. Możemy jednak mieć jeszcze nadzieję, że Daniele i Tom są bezpieczni (np. przeczekują trudne warunki w namiocie i nie mają zasięgu lub baterii), a akcja ratunkowa nie będzie konieczna.

Będziemy na bieżąco informować o rozwoju wydarzeń.

Michał Gurgul
źródło: Altitiude, Pakistan Mountain News




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek

    Nanga [2]
    .

    27-02-2019
    lpi