24 lutego 2019 18:50

K2: akcja w trudnych warunkach

Nadzieje wśród himalaistów mierzących się tej zimy z K2 odżyły, przynajmniej na chwilę. Krótkotrwała poprawa pogody pozwoliła obu wyprawom wyruszyć ponownie w górę. Ich wysiłki napotkały jednak dość szybko bezlitosną barierę w postaci silnego wiatru.

K2, droga Żebrem Abruzzi (źródło: polskihimalaizmzimowy.com)

Wyprawa kazachsko-rosyjsko-kirgiska

Wczoraj do obozu 1 dotarli wszyscy członkowie wyprawy poza Ildarem Gabasowem, który niedawno dołączył do akcji na K2 z dwójką kolegów z Kazachstanu.

Dzisiaj rano wszyscy alpiniści rozpoczęli wspinaczkę, niosąc ze sobą sprzęt i zaopatrzenie potrzebne dla rozbicia obozu 4. Ambitny plan przerwała jednak niezbyt trafnie przepowiadana we wcześniejszych prognozach pogoda.

Pierwsza grupa alpinistów pod wodzą Wasilija Piwcowa osiągnęła wysokość ok. 6550 m, po czym dwóch z nich, już bez trackera, podeszło na miejsce obozu 2. Niestety okazało się, że huragan sprzed kilku dni porwał pozostawione namioty i pozostały sprzęt, pomimo że były one odpowiednio zabezpieczone. Wbrew prognozom himalaistom przyszło stawić czoła porywom wiatru o prędkości dochodzącej do 80 km/h. Już po ciemku grupa zmuszona była zawrócić i zejść do obozu 1. Druga część zespołu zawróciła wcześniej.

Droga, pokonana dzisiaj przez zespół Piwcowa (fot. k2winterexpeditionkz.ru)

Wyprawa Alexa Txikona

Wygląda na to, że tej nocy w obozie 1 będzie dość tłoczno. Z informacji przekazanych RMF24.pl przez Pawła Dunaja wynika, że “warun jest słaby”, a Paweł z czwórką Nepalczyków noc spędzi w “jedynce”. Piątka alpinistów z ekipy Piwcowa zeszła na dół, ale w obozie 1 nocuje również czteroosobowa grupa Piwcowa.

Wspinaczkę powyżej obozu 1 kontynuował dzisiaj Alex Txikon i jeden z Nepalczyków – Chhepal. Nie mamy potwierdzonych informacji co do tego, czy towarzyszy im ktoś jeszcze. Jak wskazuje tracker Alexa, himalaiści zdecydowali się spędzić noc w obozie 2. Nie wiemy, czy ich sprzęt przetrwał wichurę, czy rozbili niesiony ze sobą namiot.

Pozycja Alexa na koniec dnia 24 lutego (fot. alextxikon.com)

***

Wysiłek, jaki podejmują alpiniści obu wypraw, jest z pewnością godny uznania. Niemniej wydaje się, że szanse na kontynuowanie akcji powyżej obozu 2 są niewielkie. Na wysokości 7000 m wieje już bardzo silny wiatr, który – jeśli nic się nie zmieni – uniemożliwi prowadzenie dalszej akcji. Zapowiadany jest również kolejny huragan.

Z niepotwierdzonych oficjalnie informacji wynika, że ekipa Piwcowa i Brauna pozostanie na K2 dłużej niż do końca lutego, jak pierwotnie planowano.

Michał Gurgul
źródło: Elena Laletina, Alex Txikon, Michał Pyka, K2 winter climb 2019




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum