12 października 2018 15:32

Mateusz Haładaj prowadzi trudny “Zugzwang” i sugeruje 8c+/9a

Frankenjura należy do tych rejonów, w których z reguły trudno o przystępną cyfrę. Na Zugzwang przekonałem się o tym dobitnie – w zeszłym roku prawie zrobiłem drogę po kilku dniach wstawek, ale w tym roku musiałem poświęcić jeszcze ponad tydzień, żeby wpiąć się do łańcucha.

Mateusz Haładaj na “Zugzwang” 8c+/9a – kluczowy ruch z ryski (fot. Ela Haładaj)

“Zugzwang” to zaczerpnięty z języka niemieckiego termin szachowy, oznaczający sytuację bez wyjścia, gdy gracz zostaje zmuszony przez przeciwnika do ruchu, którego nie wykonałby w innych okolicznościach. Nazwa świetnie oddaje specyficzny charakter wspinania, gdzie na kilku siłowych i precyzyjnych ruchach nie można popełnić najmniejszego błędu, a spaść można w każdym miejscu.

Mateusz Haładaj na “Zugzwang” 8c+/9a – ruch “karate” (fot. Ela Haładaj)

Pomimo oficjalnej wyceny 11-/11 (8c+) trudności drogi w moim odczuciu przewyższają te na Heilige Graal (9a). Podobnie swoje wrażenia skomentował Adam Ondra, który znany jest z pokonywania 9a na Franken w 2. próbie, a nawet przejścia trzech 9a w jeden dzień. Zugzwang zajął Adamowi 4 dni…

Zapraszam do obejrzenia krótkiego filmu:

Mateusz Haładaj




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum