Z Jaskini Mamutowej: Gosia Rudzińska prowadzi „Mechanikę pręta cienkiego” VI.6+/7
Niedawno Ola Rudzińska wywalczyła złoto w sprintach na Mistrzostwach Świata w Innsbrucku. Teraz fantastyczne wieści dochodzą z obozu siostry naszej medalistki, Gosi Rudzińskiej (KS Korona, KW Kotłownia, Evolv). Gosia zaszalała w Jaskini Mamutowej i poprowadziła Mechanikę pręta cienkiego VI.6+/7. Brawo!
Mechanika pręta cienkiego to najtrudniejsza droga w dorobku Gosi, jest też najdłuższym projektem, z jakim mierzyła się do tej pory w skałach. Można powiedzieć, że paść musiała :). Taki naturalny krok w mamutowym wspinaniu, bo przecież wcześniej przeszła tu trzy drogi VI.6 – zaczęła od Chomeiniego (2016), potem pokonała Czekając na Godoffa (2017), a w tym roku dołożyła jeszcze Hipertrofię treningową.
O pracy nad Mechaniką Gosia mówi tak:
Ciężko powiedzieć, ile tak naprawdę zajęła mi praca nad Mechaniką. To połączenie boulderu startowego z Hipertrofii z Pająkami. Jedyną częścią, jakiej nie znałam wcześniej, było przejście w dachu. Obie te drogi nie wydawały mi się bardzo trudne, więc gdzieś tam w głowie po zrobieniu ich pojawiła się myśl, że może w tym roku wstawię się w Mechanikę. Oczywiście szybko się okazało się, że połączenie wszystkiego w całość nie będzie już takie proste.
Składać wszystkie części „mechanicznej układanki” zaczęła pod koniec czerwca tego roku. I całkiem blisko była już jakiś miesiąc temu:
Zaliczyłam wtedy cztery próby, w których trzymałam jedną ręką klamy topowej albo spadłam z ruchu do niej. Potem pojechaliśmy na dwa tygodniowe wakacje i wiadomo jak to zazwyczaj jest z formą po dłuższym wyjeździe :). Chwilę zajęło mi powrócenie do dobrych prób, ale na szczęście w końcu udało się wszystko złożyć w całość.
Teraz pora na zasłużony odpoczynek od stropu podkrakowskiej jaskini i wizyty w innych rejonach. A jesienią? Jesienią powrót do źródeł, czyli wspinania bez liny.
Gratulujemy Gosi super przejścia. A przy okazji dodajmy, że w 2016 roku Mechanikę pręta cienkiego poprowadziła także Kinga Ociepka-Grzegulska.
Brunka
Info własne
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA
