Adam Bielecki i Jacek Czech kończą wyprawę – pod Gasherbrumami odwilż
Adam Bielecki i Jacek Czech kończą swoją tegoroczną wyprawę w Karakorum. Po udanym ataku Adama na Gasherbruma II, zespół planował jeszcze spróbować swoich sił na dziewiczym Gasherbrumie VII. Niestety, jak informuje Adam na swoim profilu FB, pogoda panująca w rejonie Gasherbrumów nie daje szans na przeprowadzenie sensowej i bezpiecznej akcji górskiej.
Oto wpis Adama:
Pomimo olbrzymiej motywacji, nasze marzenia o zdobyciu G VII zostały zasypane śniegiem z deszczem. W górach odwilż, która nie daje szans na wspinaczkę śnieżno-lodową ścianą. Jacek 5 sierpnia szkoli kolejne pokolenie wspinaczy, czas więc kończyć wyprawę. Początkowe 2 tygodnie niepogody sprawiły, że z 3 założonych celów udało się zrealizować tylko 1, za to było to jedyne wejście na G II w tym sezonie i to dokonane nowym wariantem. Moja przyjaźń i partnerstwo z Jackiem kolejny raz zdały egzamin na 6. A wspinaczki w kopule szczytowej Gasha nie zapomnę do końca życia. :-). Dziękujemy za trzymane kciuki i pozdrawiamy z bazy.
Adam i Jacek, czyli ekipa #GasherbrumsExploration2018
Wcześniej z bazy w drogę powrotną wyruszyli Felix Berg i Borys Dedeszko, którzy wspinali się z Polakami na GII. Większość pozostałych wypraw również dała za wygraną.
Sprocket
Źródło: Profil FB Adama Bieleckiego
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA

