14 czerwca 2018 15:18

Z żyłką eksploratorską… – o Oli Przybysz w Magazynie Climbing

„Blondynka, niebieskie oczy, wyraziste kości policzkowe, mogłaby uchodzić równie dobrze za Szwedkę, jak i Polkę” – to o Oli Przybysz, której obszerny artykuł poświęcił Magazyn Climbing. I nic dziwnego, w końcu to jedna z najciekawszych postaci w kobiecym wspinaniu – odważna, przebojowa, ciekawa świata. Ale zanim nabrała twardości i pewności siebie, musiała przejść długą drogę…

Ola pracuje nad nowym projektem (fot. FB O. Przybysz)

O Oli mieliśmy okazję pisać wiele razy przy okazji jej ciekawych i trudnych prowadzeń, do tego robionych w egzotycznych, dla nas Europejczyków, miejscach – w Chinach, dokąd w 2007 roku przyjechała z chłopakiem na studia. Najpierw był Pekin, później Szanghaj. Od zagubionej dziewczyny, nieznającej ani angielskiego ani chińskiego (dziś już mówiącej płynnie w tym języku), stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych i najciekawszych wspinaczy w Chinach.

To właśnie tam (ale też w innych zakątkach Azji) Ola osiągnęła swoje największe sportowe sukcesy, przechodząc takie drogi jak choćby: Steve and John 8b/b+ w Baihe (2012, pierwsze przejście), China Climb 8c (2016) czy Spicy Noodle 8c+ (2017), obie w Yangshuo, które zresztą zna od podszewki. „Nigdy nie spodziewałam się, że dojdę tak wysoko…” – pisała wówczas.

Ola na ” Spicy Noodle 8c+, White Mountain (fot. Eben Farnworth)

Równocześnie z sukcesami brała udział w zawodach, ale akurat te traktowała chyba dużo luźniej:

Wygrywanie Pucharów Świata nie jest dla mnie specjalnie pociągające. Ale otwieranie nowych dróg, bycie pierwszą na wierzchołku, eksplorowanie miejsc, które są jeszcze nieznane – to dla mnie ważniejsze.

Lubię jeździć do miejsc, gdzie nikogo jeszcze nie było(…)

I właśnie ta eksploratorska żyłka, którą Ola pielęgnuje i rozwija od lat, wytyczając piękne, wymagające projekty gdzieś na końcu świata – w tym przywołany na początku tekstu w Magazynie Climbing – Welcome to Zhagana (5.10+ A1) w dolinie Zhagana, w prowincji Gansu – stały się pretekstem do napisania przez Michaela Levy’ego obszernego artykułu o Polce. A historia zaczyna się w Zgorzelcu…

Cały artykuł dostępny jest TUTAJ.

Więcej o Oli Przybysz na wspinanie.pl. Warto też zajrzeć do jej archiwalnych wpisów na blogu wspinania – jest bardzo barwnie i bardzo egzotycznie.

Brunka




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek

    Jezyk chinski [10]
    "..w Chinach, dokąd w 2017 roku przyjechała z chłopakiem na…

    14-06-2018
    rocko