29 czerwca 2018 16:17

Stare kontra nowe: test La Sportiva Solution 2018

La Sportiva Solution do jeden z najbardziej znanych butów wspinaczkowych ostatnich lat. Walory tego modelu docenili najlepsi wspinacze z całego świata. W tym roku Solution otrzymał „face lifting”. Choć zmiany są głównie estetyczne, a co za tym idzie, nowa odsłona słynnego Solutiona jest raczej „skazana” na sukces, jest kilka detali, na które warto zwrócić uwagę.

Old vs new – test butów Solution marki La Sportiva (fot. wspinanie.pl)

La Sportiva Solution – rozwiązanie na wszystkie problemy

Rok 2007 przynosi La Sportivie zyski wyższe niż przewidywano, a aż 80 % produkcji trafia na rynki zagraniczne. Jest to zasługą nowego zespołu sprzedażowego oraz wysiłków działu R&D. Sportowcy marki wygrywają w tamtym czasie Puchar Świata w prowadzeniu (Patxi Usobiaga) oraz boulderingu (Kilian Fischhuber). Nie przypadkiem jest to również rok, w którym na rynku po raz pierwszy pojawia się Solution.

Pierwsza wersja dzisiaj kultowego już modelu od razu spotkała się z ciepłym przyjęciem. Walory wyjątkowo „agresywnych” (szczególnie jak na tamte czasy) butów szybko docenili najlepsi wspinacze oraz testerzy. Buty otrzymały w 2007 roku nagrodę Editor’s Choice magazynu Climbing, a rok później nagrodę Best in Gear (BIG) przyznawaną przez Rock and Ice.

Adam Ondra podczas słynnego przejścia “Silence” 9c – na lewej nodze Miura, na prawej Solution (fot. kadr z filmu Silence autorstwa Bernardo Giméneza)

W ciągu minionej dekady zalety sztandarowego buta włoskiej marki potwierdzali swoimi przejściami wspinacze tacy jak m.in. Adam Ondra, Alex Honold, Angela Eiter, Beat Kammerlander, Hansjorg Auer, Fabian Buhl czy Tommy Caldwell. Po Solutiony sięgali najlepsi wspinacze zarówno 10 lat temu, jak i dzisiaj. W tym zacnym gronie znajdziemy wspinaczy sportowych, boulderowców i zawodników. Tysiące dróg na całym świecie, które łącznie przewspinali, w różnego rodzaju skale, w różnych formacjach oraz warunkach pogodowych, są najlepszym testem dla jakości Solutiona.

Większość zmian ma charakter wizualny (fot. wspinanie.pl)

W tym roku La Sportiva zdecydowała się po raz kolejny delikatnie „odświeżyć” Solutiony. Już na pierwszy rzut oka możemy stwierdzić, że zmiany w większości mają charakter estetyczny, a co za tym idzie, nie powinniśmy spodziewać się wielkich zaskoczeń (pozytywnych lub negatywnych). W związku z tym już na samym początku testu możemy pokusić się o stwierdzenie: Solution to – zgodnie z hasłem reklamowym pierwszej wersji buta – rozwiązanie na wszystkie problemy.

La Sportiva Solution 2018

Nie możemy jednak zakończyć testu na takim stwierdzeniu. Po części dlatego, że nie jest ono do końca prawdziwe, a po części dlatego, że jest jednak kilka różnic pomiędzy najnowszą wersją, a jej poprzednikiem – Solutionem „z gumą w ciapki”. Zacznijmy od najważniejszej z nich.

Nowe Solutiony świeżo wyciągnięte z pudełka (fot. wspinanie.pl)

Rozmiar / Sztywność

Jedną z najważniejszych różnic, którą należy wziąć pod uwagę decydując się na zakup nowej wersji buta, jest odczuwalny rozmiar. Trudno określić jednoznacznie, czy jest to faktyczna różnica w rozmiarówce czy skutek uboczny zastosowania nowej, żółtej gumy na bocznych panelach. Nowe Solutiony wydają się jednak o pół rozmiaru większe od poprzedniego modelu. Wrażenie to potwierdziło kilka osób.

W związku z tym nie wystarczy zamówić takiego samego rozmiaru jak poprzednio. Nowe buty należy przymierzyć, biorąc poprawkę na lekkie rozbijanie się w pierwszym okresie wspinania. W moim przypadku rozmiar 38 i pół, taki sam jak w poprzednich Solutionach (wersji w „ciapki”), podczas mierzenia nowego buta wydawał się podobnie ciasny (rozmiar butów niewspinaczkowych – 42 / 42 i pół). Jednak już po kilku dniach wspinania trochę żałowałem, że but nie jest o pół rozmiaru mniejszy. Nowe Solutiony okazały się wygodniejsze od starej, mocno już zużytej pary. Szczególną uwagę na ten fakt powinni zwrócić zwolennicy bardzo dopasowanych butów.

Warto zwrócić uwagę na różnicę w rozmiarze nowego modelu w stosunku do poprzednika (fot. wspinanie.pl)

Producent nie potwierdza różnicy w rozmiarówce nowej wersji. Odczucie minimalnie większego „luzu” może wynikać w takim razie z nieco mniejszej sztywności żółtej gumy. Możliwe, że but łatwiej poddaje się i układa na stopie, przez co robi wrażenie większego.

P3 i precyzja

Testy podczas kwietniowego wypadu na Istrię (fot. Piotr Turkot)

System P3 (Performance Power Platform), jedna z cech od samego początku wyróżniających Solutiona, ma za zadanie zachować zakrzywiony ku dołowi profil buta przez wiele miesięcy użytkowania. P3 spisywało się we wcześniejszych wersjach doskonale, odróżniając Solutiona od konkurencji. W nowej wersji rozwiązanie to na szczęście nie uległo zmianie. W połączeniu z asymetrycznym kształtem i szpiczastym czubkiem but zapewnia bardzo dobrą precyzję na małych stopieńkach, krawądkach i dziurkach – szczególnie w solidnym przewieszeniu.

Pięta

Od samego początku istnienia tego modelu, konstrukcja pięty jest tematem kontrowersyjnym. Dla niektórych mocno trzymająca stopę, twarda „kula” jest optymalnym rozwiązaniem, dla innych jest zbyt mało „czuła” i precyzyjna. Jak zapewnia producent, konstrukcja nowej pięty została nieco poprawiona, nie zauważyłem jednak, by zmieniało to znacząco jej charakterystykę. W moim odczuciu nadal brakuje jej nieco precyzji i czucia w sytuacji, gdy staramy się utrzymać ją na małym stopniu. Jest to jednak cena świetnego i trwałego dopasowania całości buta do stopy. Twarda pięta mocno „ściąga” stopę i pozwala utrzymać jej sztywność.

Pięta Achillesa? Wszystko jest kwestią indywidualnych preferencji (fot. wspinanie.pl)

Guma

I tu nie ma zmian – sprawdzony w poprzedniej wersji Vibram XS Grip 2 ma doskonałe właściwości, które zapewniają przyczepność nawet w tak wymagających warunkach, jakie ma do zaoferowania nasz Jura. Odniosłem nawet wrażenie, że w nowych Solutionach przyczepność jest lepsza. Może to być jednak różnica spowodowana zużyciem gumy w mojej starej parze butów. Z drugiej strony, podczas nieoficjalnej rozmowy z producentem, dowiedziałem się, że Vibram z roku na rok stara się delikatnie modyfikować niektóre swoje mieszanki gumy. Niewykluczone zatem, że w aktualnym modelu przyczepność jest rzeczywiście lepsza.

Wylot nóg spowodowany brakami w technice – na pewno nie jakością gumy Vibram XS Grip 2 (fot. DH Climbing – Piotr Deska)

Dopasowanie i pasek

Dla osób przyzwyczajonych do asymetrii i mocno „podwiniętego” palca, dopasowanie Solutiona, podobnie jak do tej pory, będzie z pewnością bardzo dobre. W zależności od rodzaju stopy, czasami będą się pojawiać drobne luzy pod przednią częścią pięty lub w śródstopiu. Na szczęście doskonałe i szybkie zapięcie dwupunktowe zazwyczaj pozwala uporać się z tym problemem.

But zakłada się stosunkowo wygodnie, a dobrze dobrany rozmiar będzie ciasno przylegał i nadawał stopie odpowiedni kształt. Wrażenie „opinania” wspomaga konstrukcja Lock Harness.

Pięta w Solutionach zazwyczaj (w zależności od kształtu stopy) „siedzi” głęboko. Jeśli przymierzając różne rozmiary odniesiecie wrażenie, że jest płytka, warto sprawdzić buty o pół rozmiaru większe – czasami zbyt ciasno dobrany rozmiar nie pozwoli stopie ułożyć się w bucie tak, jak przewidywali projektanci.

W poprzednich wersjach Solutiona zastrzeżenia użytkowników budziła tasiemka zapięcia – z czasem przecierała się, uniemożliwiając ciasne dopasowanie buta. Choć na oko różnica w systemie zapinania nowych Solutionów jest prawie niezauważalna (taśma jest rzeczywiście inna, ale “na oko” nie wydaje się być grubsza czy mocniejsza), producent zapewnia, że wykorzystano inny materiał, a oczka, przez które przechodzi taśma, są bardziej zaokrąglone.

Konkluzja

Solution to nadal but topowy, przeznaczony dla zaawansowanych wspinaczy. Nadal najlepiej będzie sprawdzał się podczas boulderingu i na trudnych, mocno przewieszonych drogach. Nadal będzie miał swoich wiernych zwolenników jak i przeciwników, bo przecież żaden but nie spełni oczekiwać wszystkich wspinaczy.

Nowa wersja różni się delikatnie od poprzednika. Niektóre różnice przeważają na plus, niektóre – na minus. Są to niuanse, które bardzo trudno ocenić, w szczególności, że ich odbiór w większości przypadków będzie zależał od indywidualnego kształtu stopy i preferencji.

Jeśli wspinaliście się już w Solutionach, wiecie czego się spodziewać. Zwróćcie tylko uwagę na dobór rozmiaru. Jeśli jeszcze nigdy nie mieliście ich na stopach – z pewnością warto spróbować – tylko w ten sposób dowiecie się, czy to but dla Was. Niewykluczone, że zostaniecie z nim na wiele lat.

Podczas testów w Arco (fot. DH Climbing – Piotr Deska)

***

Plusy:

  • podeszwa z gumy Vibram XS Grip 2 wydaje się mieć jeszcze lepsze tarcie
  • wyjątkowo skuteczny, dwupunktowy system zapinania – możliwe że w nowej wersji będzie bardziej trwały
  • wkładka P3 w przedniej części śródpodeszwy pomaga zachować „agresywny” kształt buta
  • ciasne dopasowanie pomaga bez wysiłku utrzymać duży ciężar na małym stopniu
  • jak zawsze w przypadku produktów La Sportivy – świetna jakość wykonania

Minusy:

  • pięta nadal nie będzie odpowiadać wszystkim wspinaczom
  • but wydaje się być nieco bardziej miękki niż poprzednik – pod dłuższym czasie użytkowania może okazać się to minusem
  • wysoka cena (w katalogu: 619 zł)

Fakty:

  • cholewka – Połączenie skóry zamszowej i mikrofibry, „tubularna” konstrukcja
  • podszewka – Przód buta – Pacific, język – Lycra
  • śródpodeszwa – wkładka Hytrel® wspomagająca stopę w okolicach kości śródstopia oraz system P3
  • podeszwa – Vibram XS Grip2 o grubości 3,5 mm
  • technologie – Szybki system wiązania, Lock Harness, P3 (Permanent Power Platform)
  • rozmiary –  33 – 46 (również rozmiary połówkowe)
  • waga – 510 g (para, rozmiar 39)

Warunki testu:

Skalne rejony wapienne(Jura, Istria, Arco, Frankenjura), drogi sportowe do 7c, treningi na panelu (obwody i baldy). Czas trwania testu – 3 miesiące.

Michał Gurgul




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum