23 kwietnia 2018 10:28

W krainie Meteorów

Nie tylko Kalymnos i nie tylko Leonidio… Są też Meteory, ale to już zupełnie inna bajka. Fantastyczne skalne turnie w środkowej części Grecji, w okolicy miast Kalambaka i Kastraki. To na ich szczytach budowano wieki temu prawosławne klasztory (monastyry). I to ich ścianami biegną teraz setki dróg. 

Dwie ostatnio otwarte drogi: “Heureka” 8+, 160 m i ” Marvelous Marbles “ 9+, 165 m (fot. Felix Bähr)

Filmową scenerię – i to dosłownie, bo właśnie tam działał w jednym z odcinków agent 007 James Bond – tworzą zbudowane z piaskowca i zlepieńca skalne wieże. Pokonywanie tutejszych dróg wymaga specyficznych umiejętności i sporej determinacji (skąpa asekuracja, logistyka, nietypowa skała i nietypowe wspinanie). Odnalezienie się w takich  formacjach zajmie pewnie trochę czasu. „Każda droga jest tu przygodą” – mówią lokalsi. Może warto spróbować?

Ostatnio ekipa niemieckich wspinaczy, podążając śladem swojego słynnego rokada Dietricha Hasse (w latach 70. ubiegłego wieku odkrywał Meteory dla wspinania), wytyczyła na wznoszącej się nad miasteczkiem Kastraki Pixari Tower dwie wymagające, długie drogi, które awansowały do jednych z najbardziej wymagających w rejonie. Frank Wehner, Tino Tanneberger, Manuel Hasterok, Felix Friedrich, Tom Ehrig i Felix Bähr otworzyli je od dołu, w sześciodniowej akcji. Powstały: Heureka (8+, 160 m) i Marvelous Marbles (9+, 165 m).

A jak ciekawe wspinanie oferują Meteory, przekonują uczestnicy Petzl RocTrip, którzy trafili tu w 2014 roku:

Brunka
źródło: planetmountain.com




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum