23 kwietnia 2018 14:35

Tymczasem pod Krakowem… Nowe drogi w Dolinie Bolechowickiej i dopisek z Będkowskiej

Wydawałoby się, że trudno będzie znaleźć miejsce na nowe drogi w Dolinie Bolechowickiej. A jednak się udało. Będzie zatem o dwóch tegorocznych liniach i jeszcze jednej, z sąsiedniej Będkowskiej.

Dol. Bolechowicka to rejon pełen klasyków. Na zdjęciu Andrzej Mecherzyński-Wiktor na “Super wariantach” VI.4+ (fot. Adam Kokot)

Jeszcze w styczniu br. Dawid Woźniak przeszedł w Bolechowicach Powstanie Styczniowe VI.4 (8R+ST) – długą, niezależną linię poprowadzoną między Marzeniami Sprocketa i Filarem Wallischa. To już jego kolejna „sześć czwórka” w rejonie, przed siedmioma laty otworzył na Murze Pokutników Jura Siempre VI.4+.

Z kolei na przeciwległej ścianie, na Filarze Pokutników, Jakub BajorekMarcin Olewiński i Mariusz Ośka zaproponowali nowość o nazwie Król Olch VI.4+. Wariant ma sporo nowego terenu (siedem ringów). Startuje Tańcem starca i wychodzi nim nad okap (pierwsze cztery przeloty), dalej biegnie już niezależnie, na lewo od Tańca. Naturalnym ogranicznikiem jest rysa Sinusoidy.

Na koniec Dolina Będkowska, a tam Rotunda i całkiem świeża Klekoteria VI.3 (4R+ST) Tomka Ślusarczyka. Droga znajduje się w prawej części ściany. Uwaga: mimo że linia została logicznie i ciekawie „wrysowana”, trzeba bardzo uważać na kruszyznę.

Liczba dróg na Jurze Południowej rośnie w niesamowitym tempie. Zebrało się ich już prawie 4 tysiące (a wciąż wiele projektów czeka na rozwiązanie). Tym bardziej miło nam poinformować, że już wkrótce na półkach pojawi się najnowsze wydanie przewodnika „Jura Południowa”. Czekajcie na sygnał :).

PS Jeśli macie informacje o nowych drogach, piszcie na adres: redakcja@wspinanie.pl. Z góry dziękujemy!

Brunka




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum