10 lutego 2018 13:02

O jakich nowościach warto wiedzieć? Wzgórze Świniuszka…

Krótki oddech od gór najwyższych… i kilka słów o nowych drogach w naszym jurajskim wapieniu. Tym razem pocztówka ze Wzgórza Świniuszka. Rejon znajduje się na Jurze Środkowej, w paśmie Niegowonicko-Smoleńskim, przy drodze łączącej Olkusz z Podzamczem (nr 791).

Zaprzyjaźniona świniuszka z Zillertalu (fot. G. Rettinger)

Na Wzgórzu Świniuszka powstała ubiegłej jesieni porcja dróg – tradowych i ubezpieczonych. My skupimy się teraz na tych obitych, o liniach na własnej asekuracji dowiecie się z kolejnego wydania przewodnika „Jura Środkowa”. W menu Świniuszki do posmakowania siedem sportowych dróg, jeden projekt – na Kopytku – czeka na wiosenne, suche dni.

Na Świniuszce powspinacie się na dwóch skałach, Półtuszach i wspomnianym Kopytku (na wzgórzu skałek jest więcej, mniejszych i większych, niektóre doczekały się nawet swoich nazw). Drogi ubezpieczone są plakietkami, mają też punkty zjazdowe – w przyszłości na szczytach pojawią się łańcuchy. Uwaga: skała może być miejscami krucha.

Półtusze, od lewej biegną:

  1. Dojrzała jukstapozycja VI.4 (5B+bolt zjazdowy), Grzegorz Rettinger, najbardziej okazała płyta
  2. Ostentacyjna dezynwoltura VI.2+ (3B+bolt zjazdowy), Grzegorz Rettinger, droga biegnie po kancie
  3. Infantylna idolatria VI.3+ (3B+bolt zjazdowy, wspólny z Ostentacyjną dezynwolturą), Dorota Dubicka, droga w przełazie

Kopytko, od lewej biegną:

  1. Emfatyczna inkrustacja VI.1 (3B+bolt zjazdowy), Ilona Łęcka
  2. Antagonistyczna homeostaza VI.2/2+ (4B+bolt zjazdowy, wspólny z Emfatyczną inkrustacją), Adam Kopta, na końcu trawers po górnej krawędzi do stanowiska
  3. Projekt Oniryczna enklawa (3B+bolt zjazdowy)
  4. Diachroniczny chaos VI.2+ (3B+bolt zjazdowy), Grzegorz Rettinger

Dojście

Mapka (© Użytkownicy OSM, rys. G. Rettinger)

Samochód zostawiamy w zatoczce przy ostrym zakręcie, w połowie podjazdu na przełęcz, w miejscu odejścia drogi na Rodaki. Idziemy główną drogą około 100 m pod górę w stronę Ogrodzieńca. Przy przydrożnym krzyżu skręcamy w prawo w leśną drogę. Po około 100 m, przy widocznej po prawej stronie pionowej skałce, skręcamy w prawo i rozpoczynamy ostre podejście na wierzchołek wzgórza  Świniuszka. Na wierzchowinie trzymamy się tego samego kierunku, przechodzimy grzbiet Świniuszki na przeciwległą, południową stronę. Skały są widoczne zaraz po przejściu grzbietu. Powinniśmy trafić od tyłu na najwyższą skałę Półtusze, o którą oparta jest „żywa drabina”.

Brunka




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum