K2: w bazie cieplej niż Polsce, jutro możliwa dalsza akcja
Najświeższe wieści spod K2. Dzisiaj udało nam się porozmawiać z Januszem Gołąbem i Arturem Małkiem. Wiemy, że w bazie panuje komfortowa temperatura. Można powiedzieć, po raz pierwszy. Temperatura osiągnęła 0°C! Cała ekipa odpoczywa, zbiera siły na następne wyjścia w górę.

Jutro, jeśli oczywiście pogoda pozwoli, do obozu 1 wyjdzie zespół Maciej Bedrejczuk – Marcin Kaczkan, z późniejszym zamiarem ustanowienia porządnego obozu 2. Jak pamiętamy, depozyt założono na 6450 m, więc trzeba go przenieść i dokończyć poręczowanie do obozu 2, na ok. 6700 m. Do poprawy asekuracji pozostaje teren powyżej Komina House’a [w samym kominie stan poręczy jest dobry].
Co do dalszych planów, są one jeszcze niepewne. Wszystko oczywiście zależy od pogody. Możliwe, że pojawi się niedługo szansa na prace w Czarnej Piramidzie, uzupełnianie poręczówek etc.

Co istotne, aby można było myśleć o bezpiecznym ataku szczytowym wyprawa powinna spełnić kilka założeń, co podkreślał też Janusz Majer podczas prezentacji książki Andrzeja Zawady „K2 pierwsza zimowa wyprawa”, która miała miejsce wczoraj w Warszawie:
Przede wszystkim [droga] musi być bardzo dobrze zabezpieczona, czyli zaporęczowana, namioty w poszczególnych bazach odpowiednio wyposażone, a szczególnie „trójka”, natomiast zespoły powinny mieć dobrą aklimatyzację. […] W trójce powinny być dwa namioty, sprzęt do gotowania, żywność, liny i butle z tlenem ratunkowym. Co do obozu czwartego, to plan jest taki, aby założyć go na ok. 7950 m z marszu w ataku szczytowym.
Źródło: info własne, rmf24.pl
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA
