11 stycznia 2018 10:55

Koci, koci… Łeb. Czy o skałkowych nowościach

Rozrasta się ta nasza Jura. Tym razem kilka słów o jej północnych krańcach i Skale Koci Łeb, którą zainteresował się  jesienią 2016 roku Artur „Guma” Pierzchniak. Rok później zaczął działać, dołączyli dołączyli do niego Łukasz Bartoszewicz, Wojciech Załęczny i Rafał Bartkowski i tak powstało sześć dróg – póki co, bo w planie są kolejne.    

Skała Koci Łeb znajduje się na Wzgórzu Damiak, w Mzurowie (Góry Gorzkowskie). Jak zapewnia Artur – to bardzo fajny, kameralny rejon z potencjałem: „samotna turnia doskonale widoczna z dna doliny, podchodzimy pod nią dosyć stromo kilkaset metrów”. Na dobry początek można powspinać się tu po sześciu drogach o niewygórowanych trudnościach, przeważnie szóstkowych.

Poniżej topo Kociego Łba:

Koci Łeb (fot. / topo Artur Pierzchniak)

1. Kot w butach VI.1+ (4R+ST), Łukasz Bartoszewicz
2. Fasolka VI.1 (4R+1B+ST), Łukasz Bartoszewicz

Koci Łeb (fot. / topo Artur Pierzchniak)

3. Kocur VI (5B+ST), Rafał Bartkowski
4. Kocica IV+ (3B+ST), Rafał Bartkowski

Koci Łeb (fot. / topo Artur Pierzchniak)

5. MagdaLena V (3B+ST), Wojciech Załęczny
6. Ryś Super Bryś VI+ (3B+ST), Rafał Bartkowski

Dla przykładu krótki opis Rysia Super Brysia:

Start bez większych kłopotów. W połowie drogi należy się trochę skupić i dwa sprawne ruchy pozwalają na osiągnięcie komfortowej równowagi zmysłów(…).

Drogi zostały ubezpieczone ze środków własnych Łukasza Bartoszewicza i Artura Pierzchniaka.

***

Chłopaki nadal szukają dziewiczych skałek i nadal takie znajdują. Niedaleko Kociego Łba traficie np. na niewysoką Kocią Płytę, a tam na dwie drogi: VI+ i VI.

Kocia Płyta (fot. / topo Artur Pierzchniak)

O powstających okolicznych nowościach będziemy starali się na bieżąco informować. A na wiosnę pewnie porcja nowych dróg z rejonu Trzebniowa. Bądźcie czujni!

Brunka

Dojazd:

Z Częstochowy, przez Olsztyn i Janów, docieramy do Bystrzanowic drogą nr 46 (kierunek Jędrzejów). Z Bystrzanowic skręcamy w prawo, by po około 5 km dotrzeć do Mzurowa. Jadąc z południa przez Żarki i Niegową drogą nr 789 (kierunek Jędrzejów). W Niegowej skręcamy koło Zajazdu Okupniki w lewo na Mzurów. Tu mamy dwie opcje dojścia pod skałę. Możemy dalej jechać prosto do ostatniego zabudowania, gdzie parkujemy przy polnej drodze. Przez pole idziemy prosto około 500 m, cały czas trzymając się skraju lasu (uwaga: znaczki na drzewach naprowadzające w skały).

Druga opcja podejścia to zjazd w lewo zaraz przy pierwszym zabudowaniu Mzurowa, na Niegową. Po około 1 km skręcamy w prawo, w wąską drogę asfaltową tuż za ogrodzeniem. Trafimy tam na oznaczone czerwone znaki kierujące w prawo i prosto. Wkrótce asfalt przechodzi w polną drogę. Kiedy zaczną się wyraźne dziury, zostawiamy samochód i idziemy około 300 m głęboką doliną Wilczych Dołów.




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum