24 października 2017 14:04

Poziom idzie w górę… 9b, czyli o kobiecych rekordach

Chyba wszystkich zelektryzowały ostatnie wieści z Villanueva del Rosario. To właśnie w hiszpańskim rejonie weteranka zawodniczych aren, Angela Eiter otworzyła swoim koleżankom po fachu drzwi do stopnia 9b. Austriaczka poprowadziła La Planta de Shiva, spektakularną, 45-metrową linię Adama Ondry. Mało tego, zrobiła dopiero drugie powtórzenie. Czy ośmieli tym przejściem inne kobiety? Z pewnością… Choć dorównać Eiter będzie bardzo trudno.

Angela Eiter… szczęśliwa (fot. Michał Kwiatkowski)

***

Ogromna siła w małym ciele. Angela Eiter ma zaledwie 154 cm wzrostu, drobną budowę, ale potężną dawkę energii, niezły (delikatnie mówiąc) biceps i duże doświadczenie. Jej wspinanie w skałach to kalka tego, co osiągnęła w zawodach, a wygrała chyba wszystko, co wygrać było można: zdobyła cztery złote medale mistrzostw świata, mistrzostwo Europy, odniosła sześć zwycięstw w Arco Rock Masters i odebrała trzy statuetki Pucharu Świata.

Austriaczka zawsze wybiera sobie bardzo ambitne cele, a o swoich upodobaniach mówi: uwielbiam przewieszone drogi, ale także techniczne wyzwania, boulderowe i wytrzymałościowe wspinanie po małych chwytach i stopniach”. Bardzo długa, przewieszona i częściowo po małych chwytach (druga część drogi to partia krawądkowa) jest La Planta de Shiva, ale przed nią były inne fantastyczne przejścia, w tym: Hades 9a (Götterwand, 2014),  Big Hammer 9a (Pinswang, 2014) i Era Vella 9a (Margalef, 2015).

Na „Big Hammer” 9a (fot. Bernie Ruech)

Angela Eiter to bezsprzecznie mistrzyni skały, niemniej czy ktoś mógł się spodziewać, że to właśnie ona podbije poprzeczkę tak wysoko, i zarazem tak szybko?

Pierwsze kobiece 9a padło w 2002 roku. Wszystkich oczarowała wówczas Josune Bereziartu robiąc Bain de Sang w Saint Loup. Dopiero 9 lat później takie trudności pokonała Francuzka Charlotte Durif przechodząc PPP w Verdon (choć trzeba zaznaczyć, że niektóre media, w tym francuskie, poddawały to przejście w wątpliwość).  Tymczasem aż 10 lat musiało minąć, aby został powtórzony inny sukces Bereziartu – bowiem w 2005 roku Baskijka wspięła się na Bimbalunę, i było to pierwsze kobiece 9a/a+. W 2015 roku Josune dorównała 14-letnia wówczas Ashima Shiraishi prowadząc Ciudad de Dios 9a/a+ w Santa Linya.

Ashima na „Ciudad de dios” 9a/a+ (fot. madskillzmedia)

Ashima grała pierwsze skrzypce mniej więcej przez dwa lata, po czym pałeczkę przejęła jej 19-letnia rodaczka, Margo Hayes. Amerykanka najpierw „odważyła się” wpiąć do łańcucha La Rambli 9a+ w Siuranie, a niespełna pół roku później potwierdziła swój kunszt przechodząc równie słynną Biographie w Céüse.

Margo Hayes na “Biographie” 9a+ (fot. arch. Matty Hong)

Także w tym sezonie swoją obecność w gronie najlepszych zaznaczyła też Anak Verhoeven (jedna z czołowych zawodniczek Pucharu Świata, aktualna mistrzyni Europy). Belgijka zrobiła pierwsze przejście drogi Sweet Neuf 9a+ w Pierrot Beach.

Anak Verhoeven na “Sweet neuf” 9a+ (fot. Sébastien Richard)

Jak szybkiego tempa nabiera sportowe wspinanie świadczy fakt, że tylko w tym roku aż trzy razy łupem kobiet padły drogi 9a+, a na koniec jeszcze fantastyczna, rekordowa Planta de Shiva 9b w wykonaniu Angeli Eiter. W ciągu dwóch lat – jesienią 2015 Angela poprowadziła pierwszą część drogi (8c) –  Austriaczka wracała do rejonu siedmiokrotnie. W międzyczasie drugie przejście drogi zrobił jej rodak, Jakob Schubert, i na dodatek na drodze oberwały się też dwa ważne chwyty. Czy słowa Schuberta o największej walce życia przestraszyły Eiter? Bynajmniej, no może na krótką chwilę… Po momentach radości, zwątpienia, frustracji, kontuzji… 22 października Eiter pokonała pełne 45 metrów.

Angela Eiter na La Planta de Shiva 9b (fot. Redbull Contentpoo l/ E.Holzknecht)

Na “La Planta de Shiva 9b (fot. Redbull Contentpoo l/ E. Holzknecht)

Jakob Schubert na La Planta de Shiva:

Najlepiej osiągnięcie Austriaczki podsumował Adam Ondra (notabebe sam podniósł poprzeczkę niewiarygodnie wysoko otwierając w tym roku Silence 9c w norweskim Flatanger):

Myślę, że jeszcze kilka lat temu ludzie pomyśleliby, że dziewczyna prowadząca 9b to jakiś żart. Teraz to rzeczywistość. Dzięki Angy, że inspirujesz nas wszystkich. To tak rewolucyjne przejście w kontekście historycznym, że można je porównać jedynie do klasycznego poprowadzenia The Nose przez Lynn Hill (o przełomowym przejściu Lynn Hill w Yosemite przeczytacie TUTAJ – przyp. red.).

A propos kontekstu… Dokonanie Austriaczki jest nie tylko czymś wyjątkowym w historii kobiecego wspinania. To przecież także jedno z najlepszych przejść w skałach w ogóle. Pokonywanie trudności 9b nie jest codziennością, nawet wśród męskiej czołówki, a Ondra z kilkunastoma drogami 9b, trzema 9b+ i 9c [!] jest absolutnym wyjątkiem.

Lista wspinaczy z 9b (i więcej) na koncie

9c 9b+ 9b/9b+ 9b Razem
Adam Ondra 1 3 15 19
Chris Sharma 1 1 6 8
Stefano Ghisolfi 2 2
Jakob Schubert 2 2
Daniel Andrada 2 2
Alexander Megos 2 2
Steve McClure 1 1
Sachi Amma 1 1
Pirmin Bertle 1 1
Magnus Midtbø 1 1
Frédéric Rouhling 1 1
Ethan Pringle 1 1
Angela Eiter 1 1
Razem 1 4 1 36 42

***

Od 8c w górę – pierwsze przejścia wśród kobiet

1998, Josune Bereziartu, Honky Tonky, Oñate – pierwsze 8c
2000, Josune Bereziartu, Honky Mix, Oñate – pierwsze 8c+
2002, Josune Bereziartu, Bain de Sang, Saint Loup – pierwsze 9a
2011, Charlotte Durif, PPP, Verdon (9a, wyrównanie rekordu Josune Bereziartu)
2005, Josune Bereziartu, Bimbaluna, Sain Loup – pierwsze 9a/a+
2015, Ashima Shiraishi, Ciudad de Dios, Santa Linya (9a/a+, wyrównanie rekordu Josune Bereziartu)
2017, Margo Hayes, La Rambla, Siurana – pierwsze 9a+
2017, Margo Hayes, Biographie, Céüse – 9a+ po raz drugi
2017, Anak Verhoeven, Sweet Neuf, Pierrot Beach (9a+, pierwsze przejście, wyrównanie rekordu Margo Hayes)
2017, Angela Eiter, La Planta de Shiva, Villanueva del Rosario – pierwsze 9b

Wciąż poszerza się też grono kobiet, które mogą pochwalić się przejściami dróg 9a. Poza Bereziartu, Durif, Shirishi, Hayes, Verhoeven i Eiter do śmietanki należą: Amerykanka Sasha DiGiulian, Belgijka Muriel Sarkany, Francuzka Alizée Dufraisse, Hiszpanka Mar Álvarez, Włoszka Laura Rogora i Kinga Ociepka-Grzegulska (Sprawa honoru, Jaskinia Mamutowa).

Angela Eiter, zapytana przez redaktorów portalu ukclimbing o najbliższe plany, powiedziała: “Mam nadzieję, że znajdę inną drogę, która zainspiruje mnie tak bardzo jak La Planta de Shiva. Ale nigdy więcej tak trudną, proszę :)”. Jak wiadomo jednak, apetyt rośnie w miarę jedzenia… :).

Niewykluczone, że któraś z dziewczyn będzie chciała wkrótce dorównać Eiter i trafić do “królestwa 9b”.

Brunka




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum