21 lipca Darek Kałuża i Jędrzej Baranowski (obaj KW Zakopane) pokonali Filar Kantabryjski (El Pilar del Cantábrico) 8a+, klasyczną linię biegnącą zachodnią ścianą Naranjo de Bulnes (Picos de Europa, Hiszpania). Cenne i piękne przejście.

***
O sukcesie na Naranjo poinformował nas Darek Kałuża, który obecnie mieszka i pracuje w Cuence. Na Filarze Kantabryjskim Darek związał się liną z zakopiańczykiem Jędrzejem Baranowskim, obaj poprowadzili też najtrudniejszy odcinek drogi, wyciąg w trudnościach 8a+.

Darek o przejściu Filara pisze tak:
Pierwsze cztery trudne wyciągi zapatentowaliśmy w dwa popołudnia z zamiarem finalnego przejścia trzeciego dnia. Niestety huraganowy wiatr, który panował tego dnia, nie pozwolił na wspinanie w wyższych partiach ściany. Nie tracąc dnia dopieściliśmy patenty na pierwszych wyciągach i w iście patagońskich warunkach zjechaliśmy do podstawy. Kolejne dwa dni upłynęły na przeczekiwaniu niepogody z typowym dla Picos de Europa Orbayu (mżawka z gęstą mgłą).
Finalnego dnia szybko przeszliśmy dolne cztery wyciągi (7b+,8a, 8a+,7c+). Pozostałą, bardziej przygodową część drogi (11 wyciągów), udało się zrobić OS i po 15 godzinach zameldowaliśmy się na szczycie.


Filar Kantabryjski to kawał klasowego wspinania. Sięgającą 500 metrów drogę wytyczyli hakowo w 1981 roku Antonio Gomez Bohórquez i Jesús Gálvez, a uklasycznił w 1992 roku Paco Fernandez. W kolejnych latach klasyczne przejście wpisali na konto Dani Andrada (1995), Iker Pou (1997) i Josune Bereziartu (2002). Mamy też rodzimy akcent na Naranjo. W sierpniu ubiegłego roku pierwszego polskiego przejścia dokonał zespół Karolina Ośka – Łukasz Dębowski. Karolina mówiła później o drodze (cała rozmowa z Karoliną i Łukaszem TUTAJ):
Pierwsze wrażenie po zobaczeniu Naranjo… Pomyślałam, że Filar jest najładniejszą linią, jaką widziałam i warto było jechać tu taki kawał. Jakość skały jest prześwietna! Żadnych traw, kruszyzny czy parchatych wyciągów. I gęstość przelotów na dolnych trzech wyciągach. Nie są w najlepszym stanie (stare haki i coś jak nity), ale jest ich bardzo dużo(…).
Brunka

CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA