14 czerwca 2017 10:51

Rząd Nepalu odnajduje Stopień Hillary’ego…

Spór o istnienie Stopnia Hillary’ego, słynnej skalnej formacji znajdującej się wysoko na drodze na Mount Everest, wszedł w nową fazę. W oficjalnym piśmie rząd Nepalu stwierdza, że ostatnia przeszkoda przed szczytem nadal istnieje. Autorzy “fake’owych” informacji dowodzą swoich racji.

Stopień Hillary'ego - po lewej zdjęcie z 2016 roku, po prawej z 2013 roku

Stopień Hillary’ego – po lewej zdjęcie z 2016 roku, po prawej z 2013 roku

Już w ubiegłym roku informowaliśmy o zniknięciu tzw. Stopnia Hillary’ego, ostatniej przeszkody na drodze na Mount Everest. Był to 12-metrowy skalny próg o nachyleniu ok. 50 stopni, który znajdował się na wysokości ok. 8790 m. O jego zniknięciu w 2016 roku poinformował David Liaño. W miejsce skalnych trudności pojawiła się śnieżna rampa. Wielu sądzi, że przyczyną było tragiczne w skutkach trzęsienia ziemi w 2015 roku.

Co ciekawe, Szerpowie wyprowadzających wspinaczy wypraw komercyjnych, twierdzili że Stopień wcale nie został zniszczony, lecz jego zniknięcie wynika z innych warunków śniegowych. Z rezerwą o możliwości rozpadu Stopnia Hillare’go wypowiadała się także część ekspertów. Sprawa wróciła w tym roku, gdy Tim Mosedale, sześciokrotny zdobywca Mount Everestu, 16 maja napisał:

Oficjalnie, Stopień Hillary’ego zniknął. Nie jestem pewien, co stanie się, gdy nie uformuje się śnieżna grań, są tam większe i mniejsze luźno leżące bloki, które mogą być w takiej sytuacji trudne do pokonania.

Te informacje, wywołały w sumie dość gwałtowną reakcję rządu nepalskiego. W oficjalnym dokumencie Departamentu Turystyki z dnia 26 maja czytamy:

Departament z pomocą przewodników wysokogórskich zebrał informacje na temat zniszczenia Stopnia Hillary’ego. Raport przygotowany przez przewodników potwierdza, że Stopień Hillary’ego wciąż istnieje i jest przykryty śniegiem. Nieporozumienie może wynikać z tego, że nowa droga na szczyt została wytyczona 5 metrów na prawo od drogi oryginalnej.

Stopień Hillary’ego. Po lewej w 2013 roku, po prawej w 2017 roku

Tim oczywiście broni swoich racji. Na stronach Stefana Nestlera możemy zobaczyć dokumentację fotograficzną (patrz zdjęcia powyżej) i przeczytać:

…ale [droga, przyp. red] została poprowadzona na prawo, ponieważ nie było Stopnia Hillary’ego, zamiast przez niego szliśmy śnieżną granią.

Jak widać słynny Stopień cały czas budzi ogromne emocje. Był symboliczną, ale także i realną ostatnią przeszkodą na drodze na najwyższą górę Ziemi. Czy wyłoni się jak Feniks z popiołów?

Mysza

 




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum