10 kwietnia 2017 20:07

Pazur nadaje z Hiszpanii. Zapraszamy na bloga!

Któż by lepiej napisał o Siuranie niż Rafał Porębski… Od jakiegoś czasu Pazur prowadzi na wspinaniu  bloga. Pisze oszczędnie, czyli rzadko, ale jak już pojawi się telegram z Cornudelli, jest w nim mnóstwo cennych i ciekawych rzeczy.

Wiosna…

Rafał odkrywa dla nas kawałek po kawałku wspinaczkowe perełki Siurany (zresztą nie tylko, często opisuje także inne rejony Hiszpanii). To taki nasz przewodnik na odległość. W najnowszym tekście jest więc o kolejnych przewspinanych drogach i o celach wartych polecenia. Choćby o takim jak ten:

Zacieniony Cingle del Pelegri, sąsiad bardziej znanego miejsca La Capella. Sektory te, ukochane głównie przez lokalsów, charakteryzuje boulderowy styl linii, bardzo techniczne pasaże, trudne do rozpoznania przy próbach onsajtowych, brak jakiejkolwiek konkretnej rozgrzewki i minimum wymaganych umiejętności na poziomie 8a. Poza kilkoma (dokładnie czterema) mało przyjemnymi drogami, większość jest mega fajna(…).

A na jakie drogi warto postawić? Np. na taką:

Bad Boy 8b na Salt de la Reina Mora. Na pewno jest to jedna z najpiękniejszych linii w Siuranie, na pewno jest to jedna z trudniejszych 8b w Siuranie i na pewno jest najtrudniejszą linią na liście dróg 8b z lat 80. i 90., takiej lokalnej „koronki old school Siuranki”.

Siurana

W najnowszym wpisie jest też o nowych propozycjach w Siuranie niezmordowanego Daniego Andrady, o wspinaniu w Montserrat, specyfice niewielkiego rejonu Gelida położonego niedaleko Barcelony i o zdobyczach skalnych samego Pazura na przestrzeni ostatnich miesięcy.

Montserrat, w tle ze sławną 60-metrową “Lourdes”

Zapraszamy do lektury bloga Rafała i do galerii zdjęć Magdaleny Martyny Nowak, Tomka Japy i zbiorów własnych Pazura.

Brunka




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum