Słynna La Rambla oblegana – w łańcuchu także Matty Hong
Już trzy przejścia odnotowano w tym roku na słynnej La Rambli 9a+. Na początku lutego drogę sektora El Pati w Siuranie pokonał Niemiec David Firnenburg. Teraz kolejne przejścia dodali Amerykanie, Margo Hayes (kobiece przejście tak klasowej drogi to przełom w kobiecym wspinaniu) i Matty Hong. Droga ma obecnie prawdopodobnie 16 prowadzeń.

Dla Honga to jedno z najlepszych dokonań w karierze, choć – jak przyznaje – nie cyfra jest w tym wypadku najważniejsza: „satysfakcja z tego sportu nie przychodzi wraz z cyfrą, ale w momencie, kiedy osiągasz coś, na co musiałeś ciężko pracować”. Tym razem wyzwaniem była jedna z najsłynniejszych sportowych dróg na świecie i zarazem jedna z najładniejszych w swoim stopniu, 45-metrowa La Rambla. Oryginalną wersję przeszedł Alex Huber jeszcze w 1994 roku i wycenił na 8c+, w 2003 roku przedłużył ją Ramón Julian Puigblanque, podnosząc trudności do 9a+. Trzy lata później pierwsze powtórzenie padło łupem Edu Marina, który zaledwie o dzień wyprzedził Chrisa Sharmę.
Trudności 9a+ Matty Hong zasmakował w marcu ubiegłego roku, przechodząc równie długą Papichulo Chrisa Sharmy w Olianie. Poza tym Amerykanin ma za sobą wiele dróg 9a, w tym choćby głośną Kryptonite na Fortress of Solitude, pierwszą 5.14d w Stanach wytyczoną w 1999 roku przez Tommy’ego Caldwella.
Brunka
źródło: gripped.com
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA