13 października 2016 10:14

Chris Sharma sięga po “Joe mama” 9a+

Chris Sharma wraca do Oliany. Jeszcze nie po głośną Le Blond*, ale po łatwiejszą, choć równie niesamowitą – Joe mama 9a+.

Chris Sharma na "Joe mama" 9a+ (fot. arch. Ch. Sharma)

Chris Sharma na “Joe mama” 9a+ (fot. arch. Ch. Sharma)

Do Chrisa Sharmy należy dopiero drugie przejście Joe mama. Sam pomysł na drogę to zasługa Joe Kindera, który trzy lata temu obił linię i udostępnił innym, przy okazji rekomendując ją jako test czystej wytrzymałości siłowej. Pod koniec ubiegłego roku w rejonie zebrała się spora grupka mocarzy, wśród nich Chris Sharma i Słoweniec Klemen Bečan. Ich celem stała się właśnie Joe mama. W marcu tego roku pierwszy do łańcucha doszedł Bečan. Teraz zaległy projekt poprowadził także Amerykanin.

Jak bawią się najlepsi w Olianie – między innymi Klemen Bečan i pierwsze przejście Joe mama 9a+:

Chris Sharma tryska energią. Świeżość, motywacja, ogromny zastrzyk pozytywnej energii. Dawno nie widać było u niego takiego głodu wspinania. Po części to pewnie zasługa Patxiego Usobiagi. To właśnie pod skrzydłami Baska Sharma chyba po raz pierwszy w karierze zasmakował ciężkiego, regularnego treningu.

Reżim treningowy pod skrzydłami Patxiego Usobiagi

Reżim treningowy pod skrzydłami Patxiego Usobiagi

Być może właśnie ostry trening będzie kluczem do pokonania Le Blond – wciąż zagadki, ale już wiadomo, że sięgającej ekstremalnych trudności. Projekt Sharmy biegnie tuż obok La Dura Dura 9b+. Amerykanin obił linię w 2012 roku, kiedy zmarł Patrick Edlinger. Droga jest hołdem dla tego legendarnego wspinacza.

Brunka
źródło: rockandice.com




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum