22 sierpnia 2016 13:08

Czesi w bazie. Odwrót z Gasherbruma I udany

Dobre wieści nadeszły spod Gasherbruma I. Marek Holeček i Ondra Mandula po prawie 2-tygodniowej akcji na najwyższym szczycie w masywie Gasherbrumów dotarli bezpiecznie do bazy.

Baza pod Gasherbrumem I

Baza pod Gasherbrumem I

Czesi wyruszyli w górę 8 sierpnia, czyli ponad 10 dni temu. Ich celem jest dokończenie drogi na południowo-zachodniej ścianie Gasherbruma I (8068 m). To ambitny, sportowy cel. Wspinali się bez poręczówek, tlenu z butli i wsparcia HAPsów.

Niedokończona "Droga Czeska" na GI (fot. altitude)

Niedokończona “Droga Czeska” na GI (fot. altitude)

Informacje o akcji w ścianie przychodziły rzadko i były dość skąpe. Wygląda na to, że Czesi dotarli do wysokości ok. 7700 m. Warunki w ścianie były bardzo ciężkie, pisali o lawinach, silnym wietrze i opadach śniegu. 19 sierpnia przyszła wiadomość:

Po siedzącym biwaku na 7700 m, gdy całą noc przelatywały lawiny, uciekliśmy na plateau, gdzie jesteśmy uwięzieni przez wiatr i padający śnieg. Prognoza się nie sprawdziła. Nie mamy prawie jedzenia i mało pijemy. Jesteśmy mokrzy i lekko wychłodzeni… Musimy uciekać…

Szczęśliwie zespołowi udało się zejść bezpiecznie do bazy, dzisiaj serwis Altitude Pakistan poinformował:

Mysza




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum