Wypadek podczas polskiej wyprawy na Gasherbrumy. Na szczęście wszyscy żyją
Wczoraj 5 lipca, jak donosi w krótkiej wiadomości Jarek Gawrysiak, doszło do groźnego wypadku z udziałem Krzysztofa Stasiaka, jednego z uczestników wyprawy na Gasherbrumy I i II.

Po około 40 minutach od rozpoczęcia podejścia do założonego już obozu I, Krzysiek Stasiak wpadł do 10-metrowej szczeliny razem z urwanym mostem śnieżnym. Na całe szczęście skończyło się tylko na potłuczeniach, uszkodzeniu stawu skokowego i głębokim ranom brody, która w bazie przywrócona została do dawnego kształtu za pomocą kilku szwów. W tym momencie wszyscy są bezpieczni w bazie, gdzie przeczekują załamanie pogody, oraz leczą kontuzje.

Przypomnijmy, że wyprawa postawiła przed sobą bardzo ambitny cel: pierwszy pełny trawers dwóch najwyższych Gasherbrumów.
Kacper Tekieli
Źródło: Taternik
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA