Dwaj wielcy we Flatanger – Yuji Hirayama i Sachi Amma
Jeśli do Flatanger przyjeżdżają takie tuzy wspinania jak Yuji Hirayama i jego młodszy rodak Sachi Amma, to pewne jest, że wkrótce pojawi się news o ich przejściach. No to piszemy…

Kolejne wieści dochodzą z norweskiego Flatanger, aspirującego do miana europejskiego lidera jeśli chodzi o ilość i jakość sportowych ekstremów (na czele z Change 9b+). Jednym z takich ekstremów jest Thors’s Hammer 9a+ i właśnie po tę drogę sięgnął teraz Sachi Amma.
Thor’s Hammer to linia Adama Ondry z 2012 roku. 55 metrów przecinających dach potężnej jaskini Hanshellaren. Droga skusiła już wielu ze światowej czołówki i wielu trudnościom Thor’s sprostało. W ubiegłym sezonie przeszli ją Alex Megos, Jakob Schubert, Daniel Woods i Ethan Pringle, w tym roku dołączył do nich Domen Škofic.

Dla Sachiego Ammy, czołowego zawodnika Pucharu Świata i równie dobrego wspinacza skalnego, Thor’s Hammer to jedna z wielu tak wymagających dróg. Na początku tego roku Japończyk pokonał swoją najtrudniejszą drogę, Fight or Flight 9b Chrisa Sharmy w Olianie. Tuż za nią ciągnie się lista prowadzeń z poziomu 9a+ i 9a, wśród nich: Papichulo 9a+, Pachamama 9a+, La Rambla 9a+ i Biographie 9a+. Prawdziwy wysyp trudnych dróg w wykonaniu Ammy nastapił w sezonie 2015, poza Fight or Flight padły wtedy między innymi: Power Inverter 9a+, Catxasa 9a+, Seleccio Anal 9a+ i Jungle Boogie 9a+.
Tymczasem jeden z najlepszych i najwszechstronniejszych wspinaczy ostatnich dekad Yuji Hirayama potwierdza, że wciąż jest w znakomitej formie. 47-letni Japończyk poprowadził we Flatanger Odin’s Eye 8c+. A jaką mocą dysponuje, pokazał choćby tej wiosny, pokonując problem Minerva 8B+ w rejonie Mizugaki.

Osiągnięcia Hirayamy do dziś inspirują młodsze pokolenia. Wszyscy pamiętają jego przełomowe 8c OS – White Zombie, rekordy szybkości na El Capitanie, znakomite występy w Pucharze Świata w prowadzeniu zwieńczone statuetką dla najlepszego zawodnika sezonu 1998 i 2000, srebro na Mistrzostwach Świata czy autorską Flat Mountain 9a/a+ w Futagoyama (2003), o której Alex Megos po powtórzeniu mówił tak:
Wspaniała linia, będąca zdecydowanie krokiem milowym w historii wspinania. W moim odczuciu trudna, biorąc pod uwagę fakt kiedy powstała, musiała być prawdopodobnie jedną z najtrudniejszych dróg w tamtym czasie.
Brunka
źródło: FB Sachiego Ammy
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA