13 kwietnia 2016 15:55

Ryuchi Murai i jego wymarzona Hydrangea 8C

W życiowej formie jest Ryuichi Murai. Japończyk konsekwentnie realizuje swój plan i sięga po najtrudniejsze rodzime bouldery. Tym razem pokonał głośny problem Dai Koyamady – Hydrangea 8C w rejonie Shiobara. Zrobił jednocześnie 5. przejście.

Ryuichi Murai na swojej wcześniejszej zdobyczy, "Babel" 8C

Ryuichi Murai na swojej wcześniejszej zdobyczy w Shiobara, “Babel” 8C

Hydrangea (wersja z siedzenia do Hydry 8B) powstała w 2005 roku, ale pierwszego powtórzenia doczekała się dopiero 8 lat później. W 2013 roku na topie stanął Amerykanin Daniel Woods, oceniając problem na bardzo mocne 8C. Woods wyłamał się zresztą z grona powtarzających, bo jest jedynym wspinaczem spoza Europy, który zapisał na konto Hydrangeę. Pozostałe przejścia należą do Sachiego Ammy, Moroshi Nagao, no i teraz do Ryuichi Murai.

"Hydrangea" 8C w Shiobara (fot. arch. R. Murai)

“Hydrangea” 8C w Shiobara (fot. arch. R. Murai)

Ryuichi Murai, poza Hydrangeą, zdążył już przejść w tym sezonie jeszcze dwa inne ekstremy sławnego rodaka. Najpierw poradził sobie z Babel 8C (8B+/C?) w Shiobara, a później razem z kolegą Ichimiya Daisuke rozpracowali Vanitas 8C w Horai. Trzecią tak trudną linią w dorobku Murai jest Orochi w Kanoto.

Brunka




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum