Nocna sesja Ethana Pringle we Flatanger – pada Thor’s Hammer 9a+
Ależ dużo dzieje się we Flatanger w ostatnich dniach. Amerykańska czołówka bez skrupułów atakuje ekstremy jaskini Hanshellaren. Niedawno Ethan Pringle asekurował Daniela Woodsa na Thor’s Hammer 9a+, a teraz sam sięgnął topu…
Trzeba przyznać, że Pringle dołożył sobie trudności, wybierając na decydujący atak godziny nocne. O swoim wyczynie, czyli przejściu Thor’s Hammer, pisze na profilu FB między innymi:
Pokonałem pierwszy crux w trzeciej próbie tej nocy i jakoś udało mi się nie spaść na kolejnych ¾ drogi. Byłem tak zdenerwowany i całkowicie przekonany, że mogę spaść wszędzie, ale miałem zakodowane, że jestem to w stanie zrobić wspinając się mechanicznie, na autopilocie. Moje palce u stóp były kompletnie zdrętwiałe i zmarznięte w drugiej połowie drogi, nie widziałem też stopni, ponieważ było prawie ciemno, ale walczyłem do samej góry (…).
Przejścia z taką dramaturgią chyba jeszcze we Flatanger nie było ;)
To już czwarte powtórzenie blisko 60-metrowej Thor’s Hammer Adama Ondry (2012). Wszystkie padły w tym roku, drogę pokonali kolejno: Alex Megos, Jakob Schubert, Daniel Woods i teraz Ethan Pringle.
To jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy sezon dla Ethana Pringle. Amerykanin przyzwyczaił nas już zresztą do równie ekscytujących przejść, jak to ostatnie. W maju tego roku powtórzył jako pierwszy Jumbo Love 9b, wielką drogę Chrisa Sharmy w Clark Mountain. Pracował nad nią przez wiele lat…
Brunka
źródło: profil FB Ethana Pringle
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA
