17 sierpnia 2015 08:11

Monachium dla Shauny Coxsey i Aleksieja Rubcowa

W tym sezonie każde zawody należały do innych zawodników, Monachium tylko potwierdziło tę regułę. W wielkim finale, rozegranym w miniony weekend na stadionie olimpijskich, wygrali Brytyjka Shauna Coxsey i Rosjanin Aleksiej Rubcow. W sumie wystartowało 85 zawodniczek i 121 zawodników. A więc znakomita frekwencja.

W rewelacyjnym stylu zwyciężyła w Monachium Shauna Coxsey (fot. IFSC)

W rewelacyjnym stylu zwyciężyła w Monachium Shauna Coxsey (fot. IFSC)

Niesamowicie w Monachium wystartowała przede wszystkim Shauna Coxsey. Brytyjka, która zresztą uchodzi za jedną z głównych faworytek na każdych zawodach, rozegrała finał bezbłędnie. Bilans 4 topy w 4 próbach mówi sam za siebie. Tuż za nią Francuzka Fanny Gibert z trzema topami w trzech wstawkach. Na trzeciej pozycji uplasowała się zdolna 18-latka ze Stanów Zjednoczonych, Megan Mascarenas (w tym sezonie widzieliśmy ją już na najwyższym podium w Vail).

Tuż za strefą medalową wylądowała Akiyo Noguchi, co nie miało jednak konsekwencji dla jej pozycji w końcowej klasyfikacji. Już przed sobotnim finałem Japonka wywalczyła sobie czwarte[!] w karierze zwycięstwo w PŚ.

Finałowa szóstka:

  1. Shauna Coxsey (Wielka Brytania)
  2. Fanny Gibert (Francja)
  3. Megan Mascarenas (USA)
  4. Akiyo Noguchi (Japonia)
  5. Stasa Gejo (Serbia)
  6. Katja Kadic (Słowenia)

Paulina Kalandyk zajęła 53. miejsce.

Wśród mężczyzn mała niespodzianka, bo chyba mało kto spodziewał się zobaczyć na 1. miejscu Aleksieja Rubcowa. Tym bardziej, że Rosjanin nie startował ostatnio zbyt często na przysłowiowym „plastiku”. W końcu to jednak Mistrz Świata z Xining z 2009 roku i szósty zawodnik tegorocznych Mistrzostwach Europy w Innsbrucku.

Rubcow rozpracował w finale dwie przystawki, potrzebował na nie aż 11 prób. Niemniej to wystarczyło do złota, żadnemu z pozostałych finalistów nie udało się dwukrotnie zatopować. Drugi na podium był Czech Martin Stranik, trzeci Koreańczyk Jongwon Chon, lider tegorocznego cyklu. Obaj zaliczyli po jednym topie, Czech wygrał liczbą prób na bonusach. W finale nie zmieścił się Adam Ondra, zajął ostatecznie 8. miejsce.

Finałowa szóstka:

  1. Aleksiej Rubcow (Rosja)
  2. Martin Stranik (Czechy)
  3. Jongwon Chon (Korea)
  4. Siergiej Topiszko (Ukraina)
  5. Jan Hojer (Niemcy)
  6. Rustam Gielmanow (Rosja)

Wśród naszych najlepsze, 16. miejsce wywalczył Andrzej Mecherzyński-Wiktor. W tym miejscu Mechaniorowi należą się duże brawa za cały sezon 2015. Przypomnijmy, że dwa razy kończył zawody w pierwszej dziesiątce, w Vail (8) i w Chongqing (6). W końcowej klasyfikacji jest 12, a więc o trzy oczka wyżej niż w ubiegłym sezonie (15. pozycja).

Pozostali nasi zawodnicy zajęli w Monachium dalsze miejsca: Kuba Jodowski – 55, Paweł Jelonek – 65, Kuba Główka – 83.

***

Klasyfikacja generalna Pucharu Świata 2015

  1. Akiyo Noguchi (395)
  2. Shauna Coxsey (332)
  3. Miho Nonaka (276)
  1. Jongwon Chon (292)
  2. Jan Hojer (264)
  3. Adam Ondra (259)

Pełne wyniki na stronie IFSC.

Brunka
źródło: IFSC




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek

    ? [7]
    Jaki qrwa słowieniec?

    17-08-2015
    kolarz