3 sierpnia 2015 09:23

Capoeira VI.8 dla Mateusza Haładaja

Sypią się trudne przejścia w Mamutowej. „Miło było asekurować Adriana na przejściu Acapulco Extension, padło potencjalnie najtrudniejsze przejście w Polsce.” – tak skomentował Mateusz Haładaj ostatni sukces Adriana Chmiały w podkrakowskiej jaskini. Tymczasem nam wypada pogratulować także Mateuszowi :). Tego samego dnia, w którym Adrian przeszedł Acapulco… (31 lipca) Mateusz pokonał Capoeirę VI.8.

Mateusz na drodze "Capoeira" VI.8 w Mamutowej (fot. Dawid Skoczylas)

Mateusz na drodze “Capoeira” VI.8 w Mamutowej (fot. Dawid Skoczylas)

Na 8a.nu Matuesz skomentował: „Mały jubileusz. Bardzo ciekawa linia, choć w moim odczuciu mieści się w dolnym zakresie stopnia, może 8c+/9a?”. To jednocześnie dopiero drugie przejście Capoeiry „po zmianach” (oryginalnie VI.7/7+, Grzegorz Grochal i Maciek Oczko, 2001). Pierwsze prowadzenie należy do Łukasza Dudka z jesieni ubiegłego roku.

Jak napisał Sprocket przy okazji przejścia Adriana, po rewolucji w Mamutowej nowego, zdecydowanie trudniejszego wymiaru nabrały dwie linie Acapulco i Stal Mielec. Wciąż do rozwiązania pozostaje Stal MielecKto pierwszy rozwiąże zagadkę? Bez dwóch zdań, wszystko co najciekawsze tego lata na naszej Jurze dzieje się właśnie w podkrakowskiej jaskini…

A wracając do Mateusza. To dla niego jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy sezon we wspinaczkowej karierze. Wspomniany przez niego jubileusz to 10 dziewiątkowych linii na czele z tą najtrudniejszą – wiosenną Papichulo 9a+ w Olianie.

Brunka
źródło: www.8a.nu

mateusz-haładaj-sponsorzy




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum