22 lipca 2015 15:59

Edu Marín w zespole z ojcem Francisco przechodzi Voie Petit 8b

Szybko i skutecznie swoje górskie cele realizuje w tym sezonie Edu Marín. Hiszpan w zespole z ojcem Francisco (świetnie dobrany, zgrany duet) przeszli niedawno jedną z najbardziej wymagających dróg wielowyciągowych świata, Orbayu 8c na zachodniej ścianie Naranjo de Bulnes (Picos de Europa). Tym razem oczy Hiszpanów zwrócone były na Grand Capucin (3838 m).

Dwa pokolenia i jakie zgranie... Ojciec i syn po zrobieniu "Voie Petit" (fot. Edu Marín)

Dwa pokolenia i jakie zgranie… Ojciec i syn po zrobieniu “Voie Petit” (fot. Edu Marín)

A jeśli Grand Capucin to oczywiście klasyk nad klasyki, biegnąca wschodnią ścianą słynna Voie Petit*. Ponad 400-metrową drogę wytyczyli w 1997 roku Arnaud Petit i Stéphanie Bodet. Francuzom nie udało się jednak pokonać klasycznie kluczowego wyciągu. Drogę odhaczył w całości dopiero Alexander Huber w 2005 roku, wyceniając najtrudniejszą, sięgającą około 40 metrów długość liny na 8b.

Edu Marínowi poprowadzenie Voie Petit zajęło w sumie niespełna 15 godzin. Jak mówi, droga była dla niego dużym wyzwaniem – fizycznym i mentalnym. Jeszcze przed uderzeniem na Grand Capucin, Hiszpan w ramach alpejskiej aklimatyzacji przeszedł Digital Crack 8a na Arête des Cosmiques (3800 m).

Edu Marín na "Digital Crack" (fot. arch. E. Marín)

Edu Marín na “Digital Crack” (fot. arch. E. Marín)

*Voie Petit ma również polskie przejście. W 2011 roku drogę pokonali Konrad Ociepka i Marcin Wszołek.

Brunka
źródło: www.desnivel.com




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum