Wczoraj w Nepalu odnotowano potężne trzęsienie ziemi. Aktualne doniesienia mówią o prawie 2 tys. ofiar. Trzęsienie ziemi spowodowało oberwanie się ogromnej lawiny na południowej flance Everestu. Lawina spadła na namioty bazy, w której przebywało około 1000 wspinaczy.


Fatalną w skutkach lawinę zapoczątkowało urwanie się lodowych bloków z siodła pomiędzy Pumori i Lingtren. Siodło znajduje się około 800 metrów ponad bazą. Siła lodowo-skalnego żywiołu była ogromna. Kamienie niesione przez lawinę spowodowały najgroźniejsze obrażenia wśród przebywających w bazie wspinaczy.
Ostatnie doniesienia mówią o 17 śmiertelnych ofiarach, wiele osób jest rannych. Dzisiaj rano 22. najciężej poszkodowanych zostało ewakuowanych helikopterami.
Dodatkowo drogą lotniczą dostarczono liny i sprzęt wspinaczom odciętym w obozach 1 i 2 – droga przez Icefall została zniszczona. Rumuński wspinacz Alex Govan informuje o 100 osobach odciętych powyżej bazy.
Mysza
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA