25 marca 2015 14:36

Spotkanie z Yuji Hirayamą – Alex Megos prowadzi Flat Mountain 9a/a+

Najpierw była wygrana w The North Face Cup, później kilka ostrych sesji boulderowych zakończonych powtórzeniem między innymi Orochi 8C Dai Koyamady w Kanoto i na koniec jeszcze bardzo mocny akcent, tym razem z liną. Tak w skrócie wyglądał pobyt Alexandra Megosa w Japonii.

Yuji Hirayama i Alexander Megos (fot. arch. A. Megos)

Yuji Hirayama i Alexander Megos (fot. arch. A. Megos)

Tuż przed wyjazdem do Australii Megos zdążył poprowadzić Flat Mountain 9a/a+ w rejonie Futagoyama. Dzieło Yuji Hirayamy z 2003 roku, choć linię Japończyk obił już cztery lata wcześniej.

Niemiec pracował nad Flat Mountain dwa dni (oddał jakieś 6-7 prób). Zrobił zarazem dopiero trzecie przejście, drugi w łańcuchu meldował się kilka lat temu Toru Nakajima. A dodajmy, że drogi Japończyka próbowali wcześniej także inni mocni zawodnicy, w tym Sachi Amma i Daniel Woods.

Megos o drodze:

Wspaniała linia, będąca zdecydowanie krokiem milowym w historii wspinania. W moim odczuciu trudna, biorąc pod uwagę fakt kiedy powstała, musiała być prawdopodobnie jedną z najtrudniejszych dróg w tamtym czasie.

Flat Mountain to 33 metry pompującego wspinania. Pierwsze 23 metry sięgają stopnia 7b+, po niezłych chwytach, delikatnie przewieszone. Później mamy rest i następnie wchodzimy w cruxa. Crux to 11 ruchów boulderowych wycenionych na 8A/A+, na tym odcinku – jak podkreśla sam autor – bardzo ważna jest praca nóg. Po cruxie następuje ostatni trudny odcinek – pionowe, techniczne wspinanie w okolicach 7B+.

Brunka
źródło: www.8a.nu, FB Alexandra Megosa




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum