W czwartek 6 listopada w warszawskim kinie Atlantic odbyła się premiera filmu „Everest – poza krańcem świata”. Pierwszą w historii produkcję, łączącą archiwalne zdjęcia z wejścia na Everest w 1953 roku, fabularyzowaną rekonstrukcję zdobycia wierzchołka oraz rewelacyjne ujęcia samego szczytu w technologii 3D zobaczyli zebrani na pokazie znakomici goście.

W kinie Atlantic pojawili się m.in.: Jerzy Natkański, dyrektor Fundacji Wspierania Alpinizmu Polskiego im. Jerzego Kukuczki, Janusz Majer, szef programu Polski Himalaizm Zimowy, Anna Milewska, aktorka i żona wybitnego polskiego himalaisty Andrzeja Zawady oraz założycielka Fundacji Himalaizmu Polskiego im. Andrzeja Zawady, a także inni fantastyczni goście.

Projekcję filmu poprzedziła interesująca prelekcja Leszka Cichego, który w 1980 roku, razem z Krzysztofem Wielickim, jako pierwszy człowiek w historii wszedł zimą na Mount Everest.
Obecni na premierze wybitni himalaiści, podróżnicy, sportowcy oraz dokumentaliści mieli okazję zobaczyć na dużym ekranie jedyną w swoim rodzaju opowieść o jednej z najbardziej heroicznych wypraw w dziejach świata i historycznym zwycięstwie Edmunda Hillary’ego i Tenzinga Norgaya nad najwyższą górą na Ziemi.


Mount Everest był ostatnią niezdobytą granicą – trzecim biegunem. Wznoszący się na 8 848 m n.p.m. gigant, pokryty zabójczym labiryntem lodowych zrębów i szczelin, stanowił śmiertelne wyzwanie. Przez trzydzieści lat żadnej z piętnastu wypraw nie udało się zdobyć szczytu, a trzynaście osób przypłaciło atak na górę życiem. Wielu twierdziło wówczas, że wysokość szczytu i panujące warunki atmosferyczne uczyniły go dla człowieka niemożliwym do zdobycia.
Stawiając czoła ekstremalnej pogodzie, zdradliwym wiatrom i przeraźliwemu zimnu, walcząc z chorobą wysokościową i skrajnym wyczerpaniem, 29 maja 1953 roku o godzinie 11.30 Edmund Hillary i Tenzing Norgay dokonali jednak niemożliwego i jako pierwsi ludzie na świecie dotarli na szczyt Everestu.
Film koncentruje się przede wszystkim na samej wspinaczce. Ludzie wiedzą, że Hillary i Norgay „załatwili tego skurczybyka”, ale niewielu zna szczegóły tej wyprawy i dramatyczne momenty, które miały wtedy miejsce. Choć alpiniści dysponowali najlepszym możliwym wówczas sprzętem, w porównaniu z dzisiejszym wydaje się on wręcz prymitywny.
Jako pierwsza produkcja w historii, „Everest – poza krańcem świata” pokazuje drogę wyprawy na sam szczyt, wykorzystując zarejestrowane podczas wspinaczki oryginalne filmy i zdjęcia. Pozwala jednak nie tylko poznać szczegóły tamtej historycznej podróży. Dzięki połączeniu materiałów archiwalnych, rekonstrukcji scen i ujęciom Mount Everestu w 3D przenosi widzów w środek wyprawy i razem z nią na sam Dach Świata.
Realizacją filmu zajęli się najlepsi światowi specjaliści. Autorem zapierających dech w piersiach zdjęć jest Richard Bluck, który wcześniej pracował przy takich produkcjach jak „Avatar” oraz „Hobbit: Niezwykła podróż”. Za scenografię odpowiada zdobywca Oscara za obraz „Władca pierścieni: Powrót króla” Grant Major. Film wyreżyserowała nowozelandzka autorka wielokrotnie nagradzanych dokumentów Leanne Pooley.
„Everest – poza krańcem świata” trafi do kin 21 listopada. Dystrybutorem obrazu w Polsce jest M2 Films.
materiały prasowe M2 Films
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA






