Stefano Ghisolfi jako pierwszy powtarza „La moustache qui fâche” 9a+ w Entraygues
Stefano Ghisolfi powtórzył w miniony weekend La moustache qui fâche 9a+ w rejonie Entraygues (Hautes Alpes). Dla 21-letniego Włocha to najtrudniejsza droga w dorobku.
La moustache qui fâche (stary projekt Yanna Ghesquiera) sąsiaduje od lewej z San Ku Kai, jedną z ulubionych „dziewiątek a” naszych wspinaczy (aż trzy polskie przejścia). Jako pierwszy poprowadził ją w 2011 roku 16-letni wówczas Enzo Oddo, była to zresztą pierwsza autorska 9a+ młodego Francuza.
Ghisolfi, do którego należy dopiero pierwsze powtórzenie, spędził nad La moustache… pięć dni. Crux na drodze to 10-metrowa boulderowa partia – jakieś 15 wybierających przechwytów. Poniżej na filmie Włoch w Entraygues:
Stefano Ghisolfi dał się poznać jako zawodnik Pucharu Świata, w tym roku już kilka razy walczył w finale (7. miejsce w Haiyang, 8. pozycja w Imst). Równolegle notuje bardzo dobre przejścia w skałach. Poza La moustache qui fâche, przeszedł pięć dróg 9a, w tym jedną swojego pomysłu – w maju we włoskim rejonie Gravere (Val di Dusa) powstała TCT dedykowana tragicznie zmarłemu Tito Claudio Traversie.
Brunka
źródło: www.planetmountain.com
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA
