Mechanior w półfinale w Laval! Niespodziewanie odpada Szarafutdinow
Przed chwilą zakończyły się kwalifikacje finałowej rozgrywki Pucharu Świata w boulderingu 2014 w Laval (Francja). Do półfinałów zakwalifikował się jako jedyny Polak Andrzej Mecherzyński-Wiktor.
Mechanior zaliczył cztery z pięciu kwalifikacyjnych boulderów i sądząc po wyniku nie było łatwo – na ich zaliczenie potrzebował aż 11 prób. Nasz zawodnik do kolejnej rundy przedostał się z ostatniego miejsca w swojej grupie. Ale trzeba dodać, że o włos z półfinałem rozminął się walczący o podium w końcowej klasyfikacji Pucharu mistrz Dmitrij Szarafutdinow (obecnie 2. w PŚ, 458 pkt.), który uplasował się tuż za naszym reprezentantem z jedynie trzema problemami na koncie.
W jutrzejszym półfinale zobaczymy w takim razie Jana Hojera (537 pkt.), który niezależnie od wyniku jest już zwycięzcą PŚ 2014 oraz trzeciego w klasyfikacji Francuza Guillaume’a Glairon Mondeta (403 pkt.). Z jakimi problemami musieli się mierzyć możecie zobaczyć na filmie (Mechanior od 4:30):
W zawodach startował jeszcze jeden nasz reprezentant. Paweł Pietrzak swój pierwszy występ w Pucharze Świata zakończył na 47. pozycji z 1 problem i 3 bonusami na koncie.
Wśród pań zawodniczki ze szczytu pucharowej tabeli, czyli Akiyo Noguchi (565 pkt.), Shauna Coxsey (556 pkt.) i Anna Stöhr (481 pkt.) bardzo pewnie awansowały do półfinału, pokonując wszystkie problemy w pierwszych próbach. A jak sobie panie radziły już możemy zobaczyć na filmie:
Nasza reprezentantka Małgorzata Rudzińska zapisała na swoim koncie 1 boulder oraz 2 bonusy i uplasowała się na 39. miejscu.
Zapraszamy na jutro o 13:30 na specjalną stronę wspinanie.pl. Tam relacja na żywo wraz z aktualizowanymi na bieżąco wynikami zawodów. Trzymajcie kciuki za Mechaniora!
Mysza
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA