Klemen Bečan weryfikuje i definiuje najtrudniejsze drogi Jordanii
Klemen i Anja Bečan, Mina Markovič i Luka Fonda przełom roku spędzili w Jordanii. Efektem wyjazdu jest kilkanaście nowych dróg, w tym Same same but different 8c, która jest najtrudniejszą drogą w Jordanii. Ekipa wspinała się także wielowyciągowo, dokonując także przeceny najtrudniejszej jordańskiej wielowyciągówki, drogi Glory, oryginalnie wycenianej na 8a+.

Glory to 4-wyciągowa droga wytyczona w 2012 roku na Jabel um ishrin (Wadi Rum) przez jednego z najlepszych wspinaczy Izraela i aktywnego ekipera Ofera Blutricha. Najtrudniejszy wyciąg tej 120-metrowej drogi został przez Ofera wyceniony na 8a+.

Dobrze ubezpieczona Glory nie sprawiła Klemenowi problemów, pokonał ją bowiem OS. Według Słoweńca trudności drogi opiewają na 7c+. Następnego dnia po Klemenie z Glory z sukcesem zmierzyła się również Mina Markovič, dla której jak sądzi Klemen „była to pierwsza sportowa wielowyciągówka”.

Klemen działał też na zdecydowanie mniejszych formacjach i wytyczył również drogę na geologicznej ciekawostce Wadi Rum, 20-metrowym granitowym kamieniu (Musas slab) leżącym pośród piaskowcowych głazów. Powstało Morpho 8a oferujące techniczną wspinaczkę po małych chwytach.

Słoweńska ekipa eksplorowała także zupełnie nowym rejonie skałkowym – Araq Damaj. Rejon leży na północy Jordanii o godzinę drogi od Ammanu. Rejon oferuje wspinanie w wapieniu na 25-metrowych wywieszonych ścianach. Słoweńcy ubezpieczyli 8 dróg (od 7a do 9a? – część pozostaje projektami). Najtrudniejszą, Same same but different 8c, poprowadził Klemen. Jest to obecnie najtrudniejsza droga skałkowa Jordanii.
Filmowy reportaż z wyjazdu możecie zobaczyć tutaj: Jordan Project: Klemen i Anja Bečan, Mina Markovič i Luka Fonda.
Mysza
Źródło: kbecan.blogspot.com
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA