Silvretta i 3 x 8A dla Sylwii Buczek
Trzy problemy 8A przywiozła z austriackiego ogródka Silvretta Sylwia Buczek (Salewa, Five Ten, bouldering.pl). W ciągu dwóch tygodni padły kolejno Zwiederwurzen, Niviuk i Shining.

Sylwia na „Shining” (fot. Maciej Smolnik)
Najszybciej z całej trójki, bo w ciągu jednego dnia, Sylwia przeszła siłowo-techniczny Zwiederwurzen. Jak mówi – wstawiła się w balda znając optymalne patenty Angeli Eiter.
Potem był Niviuk, z kolei najbardziej techniczna z pokonanych dotąd przez tarnowiankę „ósemek a”. Na jej rozpracowanie potrzebowała trzech dni.
Poniżej Sylwia i Niviuk na filmie:
I wreszcie mocne Shining – przystawka, z której Sylwia jest najbardziej dumna. Mimo kontuzji palca (złapanej zresztą podczas patentowania Shining) linię udało się przejść, podobnie jak Niviuka, po trzech dniach prób. I słowo komentarza:
Wydaje mi się, że jest to najtrudniejsza 8A, jaką przeszłam. „Shining” jest przepiękną, wysoką linią po małych krawądkach, biegnącą w przewieszeniu.
Sylwia ma uzbieranych sześć problemów w trudnościach 8A. W ubiegłym roku zrobiła Souvenir w Chironico i Foxy Lady w Magic Wood, a dwa lata temu No Late Benders w Rocklands.
Brunka


- Z Frankenjury: Sylwia Buczek przechodzi „Lost Schnuller” 11-
- Sylwia Buczek i frankenjurajski „Plan B” 10 na dobry początek sezonu
- Sylwia Buczek zalicza udany dzień na Frankenjurze – „Intercooler” 11-/8c!
- Sylwia Buczek i jej pierwsze 11-/8c. Na Franken pada Odd Fellows
- Booster S marki Scarpa – jak sprawdza się w skałach i na ścianie?
- Sylwia Buczek prowadzi Schnulleralarm 10 – „Dobry nastrój przekłada się na wspinanie!”
- Sylwia Buczek ambitnie z liną – Eagles 8b
- A na zakończenie wyjazdu… Dziesiąta 8A dla Sylwii Buczek
- Sylwia Buczek pierwszą Polką na 8A+
- Akademickie Mistrzostwa Europy – w boulderingu wygrywają Fakirjanow i Gibert
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA
