Kilian Jornet bije historyczny rekord na Matterhorn!
Kilian Jornet pobił dzisiaj kolejny historyczny rekord, tym razem jego celem był Matterhorn, szczyt będący ikoną Alp. Trasę Cervinia-Matterhorn-Cervinia pokonał w czasie 2 godzin 52 minut!

Kilian na Grani Lion na Matterhorn
Dotychczasowy rekord tej trasy, 3 godzin 14 minut, został ustanowiony 17 sierpnia 1995 roku przez Włocha Bruno Brunoda, jedną z ważniejszych postaci skyrunningu.

Bruno Brunod życzy Kilianowi szczęścia tuż przed biegiem
Grań Lion (południowo-zachodnia) ma trudności AD+ (IV+ w dwóch miejscach). Na grani zainstalowano wiele lin poręczowych oraz drabinę – zwaną schodami Jordana. Śnieg i lód leży w kopule szczytowej. Trasa, którą przebiegł Kilian, ma w jedną stronę 12 km w poziomie i prawie 2,5 kilometra w pionie.
To kolejny rekord niesamowitego Katalończyka realizującego projekt "Summits of My Life". 11 lipca tego roku pobił rekord na biegu Mont Blanc, pokonując trasę Chamonix – Mont Blanc – Chamonix w czasie poniżej mitycznej granicy 5 godzin. O rekordzie na Matterhorn Kilian powiedział:
Marzyłem o jego pobiciu, od kiedy skończyłem 15 lat.
Mysza
- Zrobił to! Kilian Jornet zamyka States of Elevation
- States of Elevation: Kilian Jornet z nowym FKT na Norman’s 13 w Kalifornii
- Seul 2025: Profesjonalni wspinacze w obronie klimatu
- States of Elevation: kolejne kosmiczne wyzwanie Kiliana Jorneta
- Kilian Jornet – kosmita. Maciek Ciesielski komentuje wyczyn Katalończyka
- Zrobił to! Kilian Jornet wszedł na 82 czterotysięczniki Alp w 19 dni!
- 63 na koncie. Jornet już w masywie Mont Blanc
- 59 zaliczone! Kilian Jornet nie zwalnia tempa w alpejskim biegu
- 44 szczyty w 9 dni… Kilian Jornet biegnie przez alpejskie czterotysięczniki
- Najtrudniejsze wyzwanie Kiliana Jorneta: 177 szczytów w 8 dni
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA