2 lipca 2013 08:55

Letnie miejscówki w Europie. Cz. 2 – kierunek Hiszpania

Po pierwszej części, w której Mateusz Haładaj polecał rejony francuskie (patrz: Letnie miejscówki w Europie. Cz. 1 – kierunek Francja), przenosimy się do Hiszpanii. Poleca Piotrek Bunsch…

***

Ciężko znaleźć idealne miejsce na wspinaczkowe wakacje. Kluczowe znaczenie w wyborze takiej miejscówki mają oczywiście panujące temperatury, ale również klimat samego miejsca i ludzie. Podczas hiszpańskich wakacji trudno też obejść się bez czystej, zimnej rzeczki lub jeziora. Ważne są warunki socjalne – hotele, refugia i campingi. Niektórzy potrzebują także dobrego miejsca do zaparkowania samochodu, “krzonowania”, możliwości dojazdu transportem publicznym lub autostopem. Dobrze, żeby nie było za daleko od wielkich miast, do których latają tanie linie lotnicze.

Nie wszędzie, gdzie da się wspinać latem, istnieją drogi w każdym stopniu trudności. Utrudnia to wyjazdy w większych grupach o zróżnicowanym poziomie. No ale nie ma miejsca idealnego, a na coś trzeba się zdecydować…

Hiszpanie bardzo często działają w swoich lokalnych ogródkach. Poszukują cienia, wspinają się wieczorami lub rano. Wielu z nich migruje do miejsc o nieco łagodniejszym klimacie, ale i tak wszyscy w końcu spotykają się w Rodellarze.

Starałem się zebrać w całość podstawowe informacje o miejscówkach, o których mówi się, że są “wakacyjne” (w niektórych z nich niestety jeszcze nie byłem). Skupię się na wakacyjnym klimacie oraz ich najważniejszych wadach i zaletach. Natomiast to, jakie jest samo wspinanie, najlepiej przekonać się samemu, warto też wcześniej poszukać szczegółowych informacji w Internecie.

***

  • Aragon / Aragonia

Miejsc do wspinania w tej prowincji jest wiele. Każdy wspinacz na świecie zna przynajmniej jedno – Rodellar. W okolicach Rodeo są inne miejsca, w których spotkamy wspinaczy w środku lata. W drodze do Rodellaru możemy odwiedzić sektory Bielsa. Będąc już w Rodellarze można zwiedzić Bentué de Rasal lub Alquezár. Jeżeli temperatury pozwolą, ciekawą przygodą może być wspinanie w Riglos, gdzie na wielu kilkusetmetrowych drogach wystarcza komplet ekspresów i pojedyncza lina.

Rodellar


Sektor Gran Boveda w Rodellar (fot. Mateusz Haładaj)

OPIS: Rodellar to zdecydowanie największy i najpopularniejszy wakacyjny rejon w Hiszpanii. Każdego lata przyjeżdżają tu tłumy wspinaczkowych turystów, wspinaczy hiszpańskich oraz wiele gwiazd wspinaczkowego świata. Klimat jest naprawdę niepowtarzalny i każdy chociaż raz powinien odwiedzić to miejsce. Dlaczego jest tu tak fajnie?

Ludzie tworzą to miejsce już od dłuższego czasu. Potencjał wspinaczkowy jest nieograniczony, pogoda sprzyja osiadaniu na dłużej. Jest co robić poza wspinaniem, można się zakochać – zarówno w hiszpańskim wapieniu i kaloryferach, jak również w jakiejś ładnej kobiecie, a przyjeżdża ich tu wiele. Wszyscy lubią przebywać w “Rodeo” i lubią tu wracać. Leniwe poranki, kąpiele w rzece, opalanie, wyjście w skały, obiad, odpoczynek i ciekawe wieczory z ludźmi, piwem i hiszpańskim klimatem.

Największy problem rejonu to zamakające kaloryfery. Dlatego najwięcej ludzi wspina się tu w najcieplejsze miesiące (lipiec, sierpień, wrzesień). Niemniej sezon powoli rozkręca się już w maju i ciągnie aż do października.

MIASTECZKO: Rodellar (Huesca, Barbastro)

TOPO:

  • Guía de escaladas en Rodellar
  • Rodellar by Kalandraka

ZALETY: 

  • obecność ogromnej liczby wspinaczy z całego świata,
  • wakacyjny i bardzo towarzyski klimat,
  • stabilna pogoda,
  • wybór pomiędzy tańszym i droższym noclegiem,
  • wszystko jest na miejscu: skały, rzeczka, miasteczko i imprezy,
  • drogi o zróżnicowanej trudności, blisko siebie,
  • przyjazne obicie dróg.

WADY:

  • obecność ogromnej liczby wspinaczy z całego świata,
  • często robi się za ciepło na wspinanie,
  • problem ze spaniem w samochodzie i “na dziko” (Guardia goni i wlepia mandaty),
  • dużo wyślizganych dróg i kolejki.

Bielsa 


Bielsa (fot. 1.bp.blogspot.com)

OPIS: Niewielki wapienny rejon z wystawą południową i zachodnią. Raj dla tych, którzy lubią górskie otoczenie. Podejście jest krótkie, ale dość intensywne. Duża ilość kaloryferów w połączeniu z krawądkami w przewieszonej ścianie. Drogi sięgają 40 metrów wysokości. Rejon oferuje sportowe wspinanie, linie obite zostały głównie przez Francuzów, którzy lubią oszczędzać na spitach. Przeloty są podobno bardzo od siebie oddalone. Sektory położone są w pobliżu dróg, więc przyjemnego miejsca do spania trzeba szukać w okolicy.

Cień pada na ściany przed południem, więc trzeba rano wstawać. Rejon zdecydowanie wakacyjny, położony w środku Pirenejów, powyżej 1000 m n.p.m.

Najciekawszym i największym sektorem jest Las devotas i jego górna część Superdevotas. W Superdevotas większość ładnych dróg zaczyna się od stopnia osiem. Dobrze więc wybrać się tam, kiedy jest się w formie. Niżej, na Las devotas, jest dużo ładnych dróg szóstkowych i siódemkowych.

MIASTECZKO: Bielsa

TOPO: 

ZALETY: 

  • cisza i spokój,
  • górskie klimaty i przyjemne temperatury,
  • brak tłumów pod skałami, nawet w weekendy.

WADY:

  • duże odległości między przelotami,
  • mała liczba dróg,
  • niedogodności związane ze spaniem.

***

  • CATALUNYA / KATALONIA

Ten rejon Hiszpanii jest pełen skał, ale przede wszystkim pełen bardzo zmotywowanych do działania wspinaczy. Obok bardzo znanych miejsc takich jak: Tres Pons i Margalef, które nadają się na lato, mówi się także o La Pobla de Segur, Barranc de Serradell oraz położnych zaraz obok La PedreraL’Argenteria i Costoia. Dużo ludzi wspina się także w pobliżu Barcelony. Sektory nadające się na lato ma Montserrat. Ciekawą odmianą może być też górski, granitowy rejon Cavallers.

Tres Pons


Topo Tres Pons (fot. chadurif.fr)

OPIS: Zdecydowanie najlepszy okres na ten niewielki, ale bardzo ciekawy rejon to wiosna i jesień. Jednak bliskość porywistej rzeczki i duży przewiew pozwalają na wspinaczkę również latem. Rejon oferuje bardzo długie drogi, idealne pod OS-y. Przeważają linie ósemkowe, ale znajdzie się również wiele szóstek i siódemek.

MIASTECZKO: Organyá

TOPO:  

ZALETY: 

  • wiatr i charakter formacji (brak kaloryferów) powodują, że drogi szybko wysychają,
  • przyjemna okolica,
  • po drodze z Francji do Hiszpanii.

WADY:

  • mało dróg i wszystkie na jednym murze,
  • nie ma za bardzo co robić w dni restowe, jeżeli nie chcemy ruszać się z miejsca,
  • brak miejsca spotkań,
  • ludzie przyjeżdżają na chwilę i jadą w swoją stronę.

Cavallers


Cavallers (fot. indretsdescalada.files.wordpress.com)

OPIS:  Cavallers to tama położona wysoko w Pirenejach. Wspinanie w tym miejscu oferuje coś zupełnie odmiennego niż w innych rejonach Hiszpanii, ponieważ znajdziemy tu granitowe ściany. Zarówno sportowe całkowicie obite drogi, jak i górskie, kilkusetmetrowe “przygody”, również na własnej asekuracji. W okolicy jest też trochę głazów. Wspinanie odbywa się na delikatnie połogich i pionowych płytach, praktycznie w każdym stopniu trudności. Cyfra podobno jest bardzo wymagająca.

Można bez problemu znaleźć miejsce na rozstawienie namiotu i zaparkowanie samochodu na noc.

Z racji lokalizacji wysoko w Pirenejach często zdarzają popołudniowe deszcze.

MIASTECZKO: Barruera

TOPO:  

  • przewodnik Lleida climbs
  • Roca Caliente en Pirineos Vol. II – Cavallers

ZALETY: 

  • piękne krajobrazy,
  • bardzo dobra temperatura do wspinania latem,
  • granit,
  • totalne odludzie.

WADY:

  • ograniczony ilościowo wjazd samochodów do doliny,
  • totalne odludzie.

***

  • KRAJ BASKÓW

Jeżeli nie boimy się deszczu lub liczymy na szczęście podczas naszych dwutygodniowych wakacji możemy wybrać się do Kraju Basków. Warto zakupić przewodnik Euskalarria, który bardzo dobrze opisuje większość publicznych miejscówek wspinaczkowych. Jeżeli pada, wybór jest ciężki. Z bardziej znanych miejsc można odwiedzić Araotz, Extauri, Atauri i Valdegobia lub schować się przed deszczem w jaskini Baltzola. Ciężko opisać każdy z rejonów, dlatego wybrałem dwa sztandarowe.

Baltzola


Baltzola (fot. Carlos Perez)

OPIS: To właśnie tu powstało pierwsze 9a w Kraju Basków. Miejsce idealne dla fanatyków potężnych przewieszeń i trudnej cyfry. Drogi noszą ślady majsterkowania w większym stopniu niż w innych hiszpańskich rejonach. Słabsi wspinacze mogą złapać depresję, spędzając czas wewnątrz jaskini, gdzie zdecydowanie brakuje światła. Miejsce imponujące. Naszych “Mamutowych” zmieściłoby się tu około dwudziestu. Najtrudniejszy projekt jaskini na oko będzie miał ze 100 metrów – to połączenie dwóch “dziewiątek a”, bez wyraźnego odpoczynku, ciągle czeka na pierwsze przejście.

Miejsce praktycznie zawsze dobre, kiedy pada deszcz lub kiedy robi się za ciepło. Jaskinia jest tak głęboka, że panuje tam stała temperatura prawie przez cały rok.

MIASTECZKO: Indusi, Irruna

TOPO:  

  • Euskalarria (Ed. Los Cuatro Gatos).
  • Magazyn Escalar no 8 y 53.

ZALETY:

  • bardzo dobre temperatury do wspinania,
  • można się wspinać w trakcie deszczu i po obfitych opadach,
  • Baskowie to bardzo przyjaźni ludzie.

WADY:

  • drogi w głębi jaskini odstraszają, bo jest tam ciemno i wydaje się wilgotno,
  • większość ciekawych dróg to naprawdę trudne propozycje.

Araotz (Onate)


Araotz (fot. JLLazkano Deba)

OPIS: Rejon matka, jeśli chodzi o Kraj Basków. Ponad 300 dróg bardzo dobrej jakości. W zależności od sektora wspinanie trochę się zmienia. Krawądki, odciągi, kaloryfery, jednak mało jest dróg ciągowych. Obicie jest bardzo rzetelne, z dobrymi stanowiskami.

Mury wspinaczkowe wypełniają się wspinaczami popołudniami, od maja do września. Ze względu na opady i mokrą skałę najlepsze na wspinanie są miesiące wrzesień i październik. Parking pod skałami jest dobrym miejscem do spędzenia nocy, nie ma jednak źródełka ani za dużo cienia, w którym można by się schować czekając na warunki do wspinania.

MIASTECZKO: Onati

TOPO:  

  • przewodnik po Kraju Basków Euskalarria

ZALETY: 

  • dobre warunki latem,
  • bardzo duża różnorodność wspinania i ogromna liczba dróg,
  • przyjazne obicie dróg,
  • z Baskami dogadamy się po angielsku.

WADY:

  • często pada,
  • wspinanie tylko po południu.

***

  • CANTABRIA / KANTABRIA

Północ staje się ostatnio dla Hiszpanów miejscem na spędzanie wakacji. Uciekając od gorąca i zagranicznych tłumów jadą do krain mniej znanych, a posiadających równie dużo skały.
Kto słyszał kiedyś o Kantabrii? Takie miejsca jak Matienzo, Cicera czy Rumenes są podobno zakątkami wartymi odwiedzenia. Zachęcają temperatury, a skały wyglądają naprawdę nieźle. Na pewno nie poczujemy w tych stronach wakacyjnego klimatu tak mocno jak w Rodellarze, ale może warto trochę pozwiedzać i poznać dopiero zyskujące popularność ogródki wspinaczkowe.

Rejony położone są w pobliżu miasteczka La Hermida. Raczej nie będziemy mieli problemów ze znalezieniem miejsca na biwak. Gorzej jest podobno z campingami.

Cicera


Cicera (fot. 8a.nu)

Rumenes


Rumenes (fot. ClubTreparriscos.com)

Matienzo


Matienzo (fot. ClubTreparriscos.com)

TOPO:  

ZALETY:

  • bardzo dobre temperatury do wspinania,
  • cisza i spokój,
  • nowe, nieznane miejsca.

WADY:

  • raczej nie spotkamy wspinaczy z innych krajów,
  • brak przewodnika,
  • konieczne jest posiadanie samochodu.

***

  • ASTURIAS / ASRTURIA

Teverga 


Teverga (fot. 4.bp.blogspot.co)

OPIS: Największy i najpopularniejszy rejon w Asturii. Potencjał wapiennych skał jest wykorzystany w bardzo małym stopniu. Lokalni fanatycy w każdym tygodniu obijają jakieś nowe drogi. Wspinanie jest tu podobno bardzo wymagające. Oferuje każdy typ chwytów i mówi się, że każda droga ma jakiś problem bulderowy. Jak prawie wszędzie w Hiszpanii, autorzy dróg nie stronili od używania dłuta i kleju.

Parking Entrago jest przyjazny wspinaczom i na pewno znajdziemy tam miłe towarzystwo. Dużo sektorów jest położonych bardzo dogodnie i nie trzeba daleko chodzić.

MIASTECZKO: La Plaza

TOPO:  http://www.escaladaasturias.com/docs/Asturias/Teverga.pdf

ZALETY:

  • temperatury pozwalają na wspinanie przez cały dzień,
  • darmowy “camp 4” dla wspinaczy,
  • duża różnorodność.

Quiros    

OPIS:  Quirós to ze względu na liczbę i różnorodność dróg jedno z trzech najważniejszych rejonów Asturii. Wspinanie w okolicach El Llano zaczęło się już w latach 70. od tras bardziej klasycznych. W latach 80. zaczęło się wspinanie sportowe i dziś możemy tu znaleźć aż 20 sektorów z prawie 300 drogami. W miasteczku znajduje się przyjazne wspinaczom schronisko, w którym możemy uzyskać wiele informacji.

MIASTECZKO: El Llano

TOPO:  http://piratasfree.com/crokis/asturias/quiros.htm

ZALETY:

  • temperatury pozwalają na wspinanie przez cały dzień,
  • przyjazne wspinaczom “Refugio”,
  • niedaleko jest ładne jezioro,
  • niewyślizgane drogi.

WADY:

  • w pobliżu nie ma campingu,
  • preparowane chwyty.

***

  • MALLORCA / MAJORKA


Jesús López García (fot. Connor Mcpherson)

OPIS: Rejony, w których da się wspinać latem, są położone w górach. Wspinać da się w Gorg Blau, Es Burgar, Es Salt i Santueri. Z drugiej strony na wyspie jest dużo klifów, na których wspinacze uprawiają Deep Water Soloing (DWS). Zabawy jest dużo, a pobliskie plaże i prażące słońce tworzą bardzo wakacyjny klimat. W jednej z zatok Cala Barques można bez problemu spędzić kila tygodni ciesząc się słońcem, wspinaniem i przepięknym klimatem.

MIASTECZKO: Porto Cristo – DWS, Inca – góry

TOPO: 

ZALETY:     

  • małe odległości między rejonami,
  • tanie latanie do Palmy,
  • morze i plaża, a zaraz obok wspinanie,
  • w Cala Barques można spotkać wielu wspinaczy i dobrze się zabawić.

WADY:        

  • żeby skorzystać w 100% z potencjału wyspy trzeba dobrze poznać lokalnych wspinaczy,
  • w wysokich temperaturach podejście pod zacienione skały staje się problemem,
  • przyjazd własnym samochodem zwiększa koszty,
  • przerażająca liczba turystów w sezonie letnim.

***

  • VALENCIA / WALENCJA

Montanejos


Montanejos (foto. Volodymyr Koziy)

OPIS: Rejon ten w wakacje kojarzony jest raczej z plażami. Nie zmienia to faktu, że nawet w lecie przy 40-stopniowych upałach jest parę miejsc, w których możemy się powspinać. Najczęściej rano lub wieczorem. Obok Alicante wspinacze latem atakują Forada i nowy Rincón Bello, oba te miejsca są zacienione prawie cały dzień.

Bliżej Walencji możemy odwiedzić mityczną szkołę hiszpańskiego wspinania – Montanejos i powspinać się w sektorze Pillas Alcalinas, gdzie cień jest od rana, a rzeczka przyjemnie ochładza klimat. Dobry jest też sektor Suenos de Verano w Bunol, a dla prawdziwych fanatyków ciepła także niektóre sektory w Chulilla,gdzie po wspinaniu można się schłodzić w rzeczce.

Innym ciekawym miejscem jest Cueva del Ambolo. Bardzo obiecująco wyglądająca jaskinia, w której możemy połączyć wspinanie z pływaniem w morzu. Zainteresowani na pewno uzyskają bardziej szczegółowe informacje od Juanxo Ponsa – lokalnego kustosza, który w jaskini spędza całe lato.


Cueva del Ambol (fot. Volodymyr Koziy)

***

  • ZONA CENTRO

Wspinać da się również w centralnej części Hiszpanii. Patrząc na mapę zauważamy, że jest tu sporo gór. Sektory La Solana de Ávila położone są na wysokości 1300 metrów i temperatury pozwalają tam na wspinanie latem. Niedaleko Segovia warto odwiedzić La Risca oraz położone obok Soria, Somaén.

Liczne towarzystwo wspinaczkowe z Madrytu wspina się w lecie w swoich ogródkach. Penalara, Penas BlancasPena PintadaAlto del Telégrafo, Patones (sektory w dolinie Antonio Martín), Los Emburriaderos czy sektorze La Raja w sławnej La Pedriza.

Piotr Bunsch

W księgarni wspinanie.pl dostępne są przewodniki:

oraz

Piotr Bunsch




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum