Everest 2013 – jubileuszowy sezon rozpoczęty
Przed 60 laty, 29 maja 1953 roku, pierwsi ludzie stanęli na najwyższym szczycie naszego globu. Byli to Nowozelandczyk Edmund Percival Hillary i zamieszkały w Dardżylingu Szerpa Tenzing Norgay.
Na czele zdobywczej brytyjskiej wyprawy stał 42-letni płk John Hunt, a w składzie znaleźli się ponadto: drugi Nowozelandczyk George Lowe oraz Brytyjczycy George C. Band, Thomas D. Bourdillon, Alfred Gregory, Charles R. Evans, Wilfrid F. Noyce, Michael H. Westmancott, dr Michael P. Ward (lekarz), dr Griffith S. Pugh (fizjolog), Thomas R. Stobart (operator filmowy) i mjr Charles G. Wylie (szef transportu).

Sir Edmund Hillary, Gubernator Generalny Nowej Zelandii Sir Willoughby Norrie i George Lowe w Wellington w 1953 r.
(fot. Wikimedia)
Wszyscy oni już nie żyją. Jako ostatni, w dniu 20 marca 2013 roku, zmarł George Lowe, który dożył 89 urodzin. Lowe miał ogromne zasługi w czasie zdobywczej wyprawy – kierował pracami nad przetorowaniem i zaporęczowaniem flanki Lhotse oraz założył szturmowy obóz IX na wysokości 8500 m.
Jubileuszowy sezon everestowski już się rozpoczął. Jako pierwsza zjawiła się w bazie komercyjna wyprawa International Mountain Guides, kierowana przez Erica Simonsona. Działa również ekipa Sagarmartha Pollution Control Committee, a w jej ramach Szerpowie otwierający drogę przez Icefall, tak zwani Ice Doctors.
W drodze do bazy są kolejne wyprawy komercyjne organizowane przez agencje Rainer Mountaineering Expeditions (Dave Hahn), Himalayan Experience (Russel Brice), Adventure Consultants (Guy Cotter), Jagged Globe (David Hamilton) i Peak Freaks (Tim Rippel).

Pd.- zach. ściana Mt Everestu (fot. daily.epictv.com)
Zapowiada się gorący sezon, również pod względem bardziej sportowej działalności. Wprawdzie z przyczyn finansowych przełożona o rok została wyprawa rosyjskiej dwójki Gleb Sokołow – Aleksander Korikow, którzy planowali poprowadzić w stylu alpejskim nową drogę na gigantycznej wschodniej ścianie Everestu opadającej na lodowiec Kangshung, ale nie brakuje innych ambitnych planów.
Do nowej drogi w stylu alpejskim i bez tlenu przymierzają się Simone Moro i Ueli Steck, a także Denis Urubko i Aleksiej Bołotow, jednak na razie ani jedni ani drudzy nie zdradzają szczegółów swojego projektu.
80-letni Japończyk Yuichiro Miura zamierza odzyskać tytuł najstarszego zdobywcy Mount Everestu. Już dwukrotnie stanął na wierzchołku najwyższego szczytu świata, za każdym razem bijąc poprzedni rekord wieku.

Yuichiro Miura był na Evereście w wieku 70 lat
(fot. explorersweb.com)
Po raz pierwszy dokonał tego w 2003 roku, gdy miał lat 70. Powtórzył wejście w 5 lat później. Dwukrotnie jednak tracił rekord: w 2007 roku na rzecz 71-letniego rodaka Katsusuke Yanagisawy, a w maju 2008 już następnego dnia jego osiągnięcie przewyższył prawie 77-letni Nepalczyk Min Bahadur Sherchan. Miura znany jest również ze swojego zjazdu na nartach z Przełęczy Południowej w 1970 roku, w czasie którego używał spadochronu do hamowania.
Wydarzeniem sezonu ma być również pierwsza próba wejścia na ośmiotysięczny szczyt przez Pakistankę. Celem Saminy Khayal Baig (21) ma być od razu najwyższy z nich – Everest. Wyprawa ma na celu propagowanie idei równości płci w muzułmańskim Pakistanie i nosi nazwę First Pakistani Gender Equality Expedition Mt Everest 2013.
W wejściu ma jej towarzyszyć starszy brat Mirza Ali, z którym przed kilku laty zdobyła swój pierwszy sześciotysięcznik Chaskin Sar (6400 m). Ponadto Ali zamierza zostać pierwszym Pakistańczykiem, który wejdzie na szczyt świata bez tlenu. Pierwszym pakistańskim alpinistą na Evereście był znany nam Nazir Sabir, który dokonał tego w 2000 roku.

Samina Baig i Mirza Ali na wierzchołku Chashkin Sar
(fot. pakyouthreach.com)
A co będzie się dziać na innych szczytach? Dla nas najbardziej interesujące są plany polskich himalaistów.
Dhaulagiri (8167 m) jest celem kolejnej unifikacyjnej wyprawy PZA, zorganizowanej w ramach programu Polski Himalaizm Zimowy 2010-2015. Wyprawa już wyruszyła z Katmandu i zamierza osiągnąć tradycyjną bazę na lodowcu Chhonbardan (4750 m) około 12 kwietnia. Wyprawą kieruje Jerzy Natkański (58) – Dyrektor Fundacji Wspierania Alpinizmu Polskiego im. Jerzego Kukuczki. Jego zastępcą jest Dariusz Załuski (53), a w składzie znajdują się: Tamara Styś (34), Agnieszka Bielecka (34), Robert Cholewa (48), Marcin Miotk (40), Piotr Tomala (48) i Jacek Żyłka Żebracki (36).
Akcja będzie prowadzona w tradycyjnym stylu wyprawowym na drodze pierwszych zdobywców północno-wschodnią granią. Celem wyprawy jest przygotowanie do wypraw zimowych w latach następnych.
Również na Dhaulagiri zamierza wchodzić Paweł Michalski. Jego partnerem (już po raz trzeci) jest włoski alpinista Simone La Terra. Obydwaj maja już na koncie po cztery ośmiotysięczniki.
Kinga Baranowska (37) rusza na Makalu (8485 m), kolejny – dziewiąty szczyt w drodze do Korony Himalajów. Partnerem Kingi będzie Rafał Fronia (42) mający na koncie wejście na Gasherbrum II (8034 m) i uczestnictwo w wielu innych wyprawach, m.in. zimowej wyprawie na Broad Peak w sezonie 2010/2011. Zespół planuje wspinaczkę na Makalu północno-zachodnią granią bez wspomagania się dodatkowym tlenem z butli.
Janusz Kurczab
Źródła: explorersweb.com, polskihimalaizmzimowy.pl
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA
Polak w drodze ku uczczeniu 60 rocznicy pionierskiego wejścia na Everest
W nawiązaniu do artykułu Pana Janusza Kurczaba, warto przy okazji dodać, że everestowski sezon rozpoczęła również inna międzynarodowa ekspedycja pod…
Odpowiedzi: 19