7 września 2012 12:14

Sprawa Honoru VI.8 dla Mateusza

Mateusz Haładaj (MILLET, AKG Łódź, Polarsport) przeszedł w środę Sprawę Honoru VI.8 w Jaskini Mamutowej. Kombinacja wytyczona przez Bogdana Rokosza utrudniła się po usunięciu chwytu zwornikowego, a pierwsze przejście nowej wersji drogi należy do Łukasza Dudka.


Pierwsze metry "Sprawy Honoru", głęboko w jaskini
(fot. Ela Miśkiewicz)

Mateusz:

Podczas ostatniej wizyty w jaskini nie zanosiło się na sukces. Pierwsza próba zakończyła się wyjątkowo nisko i czułem się zmęczony, nie doszedłem nawet do kluczowego ruchu na płytce z "Chomeiniego", który zrzucił mnie już czterokrotnie.

Druga próba tego dnia była jednak bardzo udana, mimo zmęczenia przeszedłem bezbłędnie "Fumara", na którym udało mi się zaoszczędzić na tyle energii, by przewalczyć drogę do końca. Gdy prawie odpadłem na ostatnich siłowych przechwytach nieocenione okazały się okrzyki całej ekipy, która tego dnia zgromadziła się w jaskini wyjątkowo licznie. Wielkie dzięki za doping!


Początkowe metry, czyli boulder z "Mechaniki"
(fot. Ela Miśkiewicz)

Praca nad połączeniem trudności drogi zajęła mi około 10 dni, podczas których kompletowałem elementy układanki: "Deklaracja", "Hipertrofia", "Godoff" i w końcu "Fumar" oraz "Szaleństwo"…

Całość składa się z wytrzymałościowego fragmentu za 8c, po którym trzeba bezbłędnie pokonać siłowe 8b+ z najtrudniejszymi ruchami na samym końcu. Wydaje mi się, że droga jest znacznie trudniejsza niż 8c+ i może zasługiwać na łatwe 9a, tak jak zaproponował Łukasz. Myślę, że trudności Sprawy można porównać z drogą Martin Krpan w Ospie, która również zbiera trudności z kilku dróg.

W jaskini wciąż czeka nierozwiązana zagadka w postaci Stali Mielec, która jest znacznie trudniejsza od Sprawy

Więcej zdjęć na blogu.

Ela Miśkiewicz




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek

    ??? [3]
    Na wstępie gratulacje mocnego przejścia !!! teraz prosiłbym o rozwinięcie…

    7-09-2012
    kozi