21 maja 2012 10:20

Sébastien Bouin doczekał się swojej pierwszej 9a+

Kadra francuskich wspinaczy jest chyba jedną z najlepszych na świecie. Najmocniejsze wyniki w skałach notuje co prawda  Enzo Oddo, ale tuż obok są inne francuskie młode wilki – Sébastien Bouin i Gérôme’a Pouvreau. Tym razem topowe przejście padło łupem tego pierwszego.


Jednym z ulubionych miejsc Sébastiena jest Verdon.
Przeszedł tu kilka dróg w stopniu 9a (fot. kairn.com)

Tak się składa, że większość dziewiątkowych dróg Bouina to w zasadzie jego własne realizacje (najczęściej kombinacje) i pierwsze powtórzenia. 19-latek jak dotąd przeszedł sześć takich dróg, w kilku przypadkach ocierając się o stopień 9a+. Zawsze były to jednak max 9a/a+. Jakiś czas temu pisaliśmy nawet, że Sébastien jest specjalistą od takich łamańców.

Tym razem podniósł poprzeczkę i poprowadził wreszcie pełną 9a+. Szczęśliwa okazała się La Madone w rejonie Lubéron, na południu Francji. Droga z czerwca ubiegłego roku autorstwa Gérôme’a Pouvreau jest kombinacją łączącą dwie partie w trudnościach około 8c+ z dobrym restem pośrodku. W sumie 50 metrów wspinania, które kosztowało Bouina 11 sesji.

La Madone nie jest pierwszą drogą autorstwa Pouvreau, którą poprowadził Bouin. W ubiegłym roku właśnie w Lubéron zrobił pierwsze powtórzenie jego Le complex du Playboy 9a/a+ (połączenie Playboy 8c+ i Le complexe adipeux 8c). W tym samym sezonie, tym razem jako pierwszy, zrealizował projekt Antonin Rhodesa w grocie Ramilore (Verdon), wyceniając go jak się łatwo domyślić na 9a/a+. Natomiast w tym roku w Courchon (Verdon) padło autorskie Casi mono 9a, prostujące drogę Casimodo.

Brunka

Źródła: kairn.com




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum