26 kwietnia 2012 13:49

Projekt życia? Po 3 latach Martin Keller dopina swego…

Ile czasu warto poświęcić na własny trudny projekt? Jeśli jest tego wart, to chyba czas tak naprawdę nie ma znaczenia… Żywym dowodem na to jest Martin Keller. Mocny szwajcarski wspinacz, mający przecież na koncie całą masę świetnych przejść, swój główny cel realizował przez 3 lata, pod boulderem spędził w sumie ponad 100 dni.


Jak to ugryźć… Martin Keller pod swoim projektem
(fot. angelawagner.ch)

Wreszcie, pod datą 25 kwietnia mógł napisać: “Zrobione! Wciąż nie mogę uwierzyć, że się udało!”. Projekt-marzenie to Der mit dem Fels tanzt w Chironico. Coś, co początkowo (jak to zresztą często bywa) wydawało się Martinowi kompletną abstrakcją. O przechwytach na Der mit… mówi: “mega zwariowane, szalone, niesamowicie siłowe i zarazem subtelne (eleganckie), najtrudniejsze, jakie kiedykolwiek udało mi się połączyć (…)”.


Początek cruxa (fot. angelawagner.ch)

Szwajcar zaproponował dla nowości cyfrę 8C, na którą składają się: 4 ruchy 8B/B+, przechodzące w 15 przechwytów za około 8B i wreszcie 6 metrów, już po trudnościach, wyprowadzające na top.


Z mantli Szwajcar spadał wielokrotnie…
(fot.
angelawagner.ch)

O 3 latach wyrzeczeń, wyczekiwania na “ten właściwy dzień” i niekończących się próbach Martin Keller ciekawie pisze na swoim blogu. Tam również galeria zdjęć.

Brunka

Źródła: martinkeller.blogspot.com




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum