Indiana Jones byłby dumny
W dniach od 28.02 – 5.03 międzynarodowy zespół w składzie Leo Houlding, Jason Pickles, Stanley Leary, Alastair Lee, Yupi Rangel i Alejandro Lamus wytyczył drogę The Yopo Wall (400 m, E6 6b, A1) na wschodniej ścianie Cerro Autana w Wenezueli.

Cerro Autana z orientacyjna linia drogi "The Yopo Wall"
(fot. Alastair Lee)
Zespół od początku zmagał się z problemami logistycznymi wynikającymi po części z tego, że masyw Cerro Autana jest trudno dostępny, a po części z faktu, że jest on czczony przez miejscowych Indian jako święte miejsce. Dopiero po wzięciu udziału w specjalnej ceremonii z udziałem miejscowego szamana wyprawa uzyskała „błogosławieństwo” i pomoc logistyczną miejscowych.
Po czterech dniach marszu przez dżunglę zespołowi udało się założyć bazę u podnóża masywu. Aby osiągnąć podstawę właściwej ściany należało jeszcze przedrzeć się przez pionową dżunglę, plątaninę pnączy, korzeni i liczne wodospady.
Cały pierwszy dzień właściwej wspinaczki zespół spędził przechodząc 2/3 długości pierwszego wyciągu, co wynikało z potrzeby prowadzenia intensywnych „prac ogrodniczych”. Dopiero po wyjściu ponad granicę lasu i osiągnięciu wspaniałej jakości skały tempo wspinaczki znacząco wzrosło. Po dwóch długich pięknych wyciągach zespół osiągnął grotę Cuevo Autana, wchodzącą w skład całego systemu jaskiń (jest to najwyżej na świecie położony system jaskiń).

Grota Cuevo Autana (fot. Alastair Lee)
Położone w połowie ściany groty stanowią naturalne miejsce biwakowe dla wspinaczy z wodą, opałem i niezapomnianymi widokami na dziką dżunglę. Powyżej groty ściana zyskała na nastromieniu.

Na stanowisku w ścianie (fot. Alastair Lee)
Droga zespołu biegnie systemem zacięć, kominów i ścianek do 6-metrowego dachu pokonanego z użyciem techniki hakowej (A1), po którym zespół osiągnął krawędź skalnej ściany. Po kolejnych kilkuset metrach pionowej dżungli wszyscy osiągnęli wierzchołek masywu. Wytyczona The Yopo Wall oferuje w całości tradycyjną asekurację. Zespół nie pozostawił po sobie na drodze i zjazdach żadnych stałych punktów asekuracyjnych.
Cerro Autana został po raz pierwszy zdobyty w 2002 roku przez zespół John Arran, Anne Arran, Timmy O’Neill i José Pereyra, który wytyczył No Way, José ( 700m E7 6) na południowo-zachodniej ścianie. Co ciekawe Leo Houlding był w składzie tamtej wyprawy, ale musiał zrezygnować z wyjazdu z powodu kontuzji, jakiej nabawił się na Cerro Torre.
Po wytyczeniu Yopo Wall Houlding powiedział:
To naprawdę była podróż do zaginionego świata. Tak wiele niewiadomych i zagrożeń, jedyne w swoim rodzaju życiowe doświadczenie i niezapomniane chwile. Indiana Jones byłby z nas dumny.
Wilan
Źródła: planetmountain
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA
Indiana Jones byłby dumny
OMG - mega sprawa... pytanie. ciekawe czy każdy zespół musi akredytować swoje wejście u miejscowych ;) A na powaznie... grota…
Odpowiedzi: 15