Co nowego u pań?
Wyjdźmy na moment poza hiszpańskie ściany i zajrzyjmy w Dolomity. We włoskim rejonie Pian Schiavaneis przejście swojej najtrudniejszej sportowej drogi świętowała Angelika Rainer.
Włoszka, dodajmy świeża zwyciężczyni Lodowego Pucharu Świata, poprowadziła linię Non mollare 8b+, swój porachunek sprzed kilku lat, do którego wracała, kiedy tylko znalazła chwilę przerwy w specyficznym treningu pod zawody, a jednocześnie nie nękały jej kontuzje (paskudna kontuzja łokcia pokrzyżowała jej plany w sezonie zawodniczym 2011).

Angelika na "Non mollare" 8b+ (fot. Marco Servalli)
Przejście Non mollare dowodzi, jak wszechstronną zawodniczką jest Rainer. Nie po raz pierwszy zresztą, w 2008 roku pokazała klasę robiąc pierwsze kobiece przejście Italia ’61 (220 m, 8a), wytyczonej jeszcze w 1961 roku, a uklasycznionej w 2004 roku przez Mauro Bubu Bole.
Jako, że nijak nie da się uciec od hiszpańskiego wspinania, odnotujmy jeszcze trzy przejścia damskiej czołówki.
Daila Ojeda poradziła sobie z Gran Blau 8b+/c w Olianie. Jednocześnie dziewczyny siekające sportowe ekstremy spod znaku 8c+, pokazały, że umieją wspinać się również onsajtem. I tak, Francuzka Alizée Dufraisse przeszła bez znajomości Ramadan w Siuranie (nam znany chociażby z ubiegłorocznego przejścia Agnieszki Banaszek).

Francuzka na "Ramadan" 8b (fot. Tony Cappucino)
Tymczasem rodaczka Dufraisse, Caroline Ciavaldini, po onsajtowych „wpadkach” na serii łatwiejszych dróg (między innymi w Annecy), poprowadziła od pierwszej wstawki Xiketeta 8b w Margalefie. Więcej o swoich ostatnich przejściach i o tym, czy Xiketeta padła OS czy może jednak FL, Francuzka pisze na swoim blogu.
Brunka
Źródła: kairn.com, carolineciavaldini.com, dailaojeda.blogspot.com
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA