28 listopada 2011 10:36

Najdłużej oblegany projekt wreszcie pada… – Łukasz i jego Ali Baba 8B+

Łukasz Dudek (The North Face, 8a.pl, Rock Pillars, Climbing Technology) nadal boulderuje i to z jakim skutkiem! Poniżej najnowsze wieści z Diabelskiego Schroniska. Tym Łukasz zaproponował coś wyjątkowego i zarazem najtrudniejszego, co udało mu się zrobić bez liny.


Łukasz na “Disturbia extension”, Kusięta
(fot. Mariusz”butcher” Majer/climb.pl)

***

Jeżdżąc na west zawsze zazdrościłem lokalsom, który mieli blisko w skały i mogli je traktować jako swoje przydomowe ładownie. Wspinanie bez presji czasu i potrzeby przygotowania na właściwy moment odpowiedniej formy niewątpliwie wpływa na możliwość wyśrubowania swoich topowych przejść. Okazało się, że ja również znalazłem swoją Ali Babę. Nie trzeba było daleko szukać. Schronisko znajdujące się na Zielonej Górze jest oddalone od mojego miejsca zamieszkania 10 min. jazdy samochodem, tyle samo co na panel.

Przez ostatni miesiąc konsekwentnie dokładałem do Nory nowe propozycje. W międzyczasie przechodziłem treningowo starsze bouldery z myślą o możliwości ich połączenia z najnowszymi realizacjami biegnącymi w głębi grotki.

Odkąd udało mi się rozwiązać Pikusia, od razu wiedziałem, że trzeba będzie wyprowadzić całość na światło dzienne. Później powstaje Liść sedesu pokonujący trudny środek wyjściowej płyty. Są to dwa kawałki, które po połączeniu z Disturbią robią świetny i wymagający ciąg. Nowość nawiązuje do mojego ulubionego sektora z Rodellar. Charakter wspinania i jakość przechwytów jest w równym stopniu podobny do grotki Ali Baby.  W obu miejscach przeważają dachy, trikowe miejsca, klinowanie kolan i podhaczenia palców, a przede wszystkim zwierzęce ruchy :-)

Całość to około 40 przechwytów. Miałem dylemat, jak to wycenić – w skali boulderowej czy z liną. Jednak wszystkie realizacje powstałe w Norze traktowane są jako bouldery i chyba nie chcę już mieszać. Jeśli miałbym odnieść się do liny to z pewnością jest to najdłużej oblegany przeze mnie projekt i nie mógłbym odnieść się do innej cyferki niż 9a.

Prace w Schronisku trwały bez przerwy przez ostatni miesiąc, z krótkim 5-dniowym przystankiem na Osp. Pierwszy raz zdarzyła mi się też taka długa przerwa od ładowania na panelu. Od września odwiedziłem plastik jedynie kilka razy. Okazuje się, że bez treningu na ściance też da się doładować…

Łukasz Dudek




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum