12 maja 2009 08:01

Dwa dni Łukasza Dudka w Mamutowej

Świetny weekend (a właściwie kilka weekendów) w polskich skałach zanotował ostatnio Łukasz Dudek (S – Grupa, Ocun, Nepa, 8a.pl, Climbing Technology). Po przygodzie z Underground 9a w Arco, Łukasz postanowił przetestować swoją siłę w rodzimym wapieniu. Najpierw była Dolina Brzoskwinki (news), teraz przyszła pora na sprawdzenie mocy w Mamutowej (Dolina Kluczwody). Bilans dwóch wspinaczkowych dni w podkrakowskiej jaskini to aż trzy ekstremy spod znaku “sześć siedem/siedem plus”.

Na początek pada Stal Mielec VI.7+, czyli trzy razy VI.6: Mechanika Skręta Cienkiego, Czekając na Godoffa oraz Las Vegas Parano (Bogdan Rokosz, 2005, news). W komentarzu do przejścia czytamy m.in. “charakter wybitnie ciągowy, bez trudnych miejsc, ale trudność robi ilość przechwytów, estetyka ruchów nie odbiega od klasyków westowych…”.


Łukasz na "Stal Mielec" VI.7+
(fot. Mariusz "Butcher" Majer/climb.pl)

Jeszcze tego samego dnia Łukasz sięga łańcucha zjazdowego na drodze Szaleństwo Ludzi Zdrowych VI.7+, kombinacji Czekając na Godoffa z Deklaracją Nieśmiertelności (Konrad Ociepka, 2005, news). I znów słowo komentarza: “Pierwsza część drogi piękna, druga ze względu na ciasno wykute dziury bardzo nieprzyjemna, zdecydowanie łatwiejsza od Stali Mielec, choć trudność drogi uzależniona jest od grubości palców…

Wreszcie na koniec, już drugiego dnia, Łukasz prowadzi legendarną Nieznośną Lekkość Bytu VI.7 (Piotr Korczak, 1992).  

Może właśnie teraz pierwszego powtórzenia doczeka się Sprawa Honoru…?

Brunka




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek

    MEGA MOC i MEGA SZACUN!!! [1]
    Jak W temacie...

    13-05-2009
    DZERZERZ