Ueli Steck powraca na Matterhorn (ale tylko na 116 minut)
Minęło prawie trzy tygodnie od solówki na Grandes Jorasses (news) oraz prawie rok od wyczynu na północnej ścianie Eigeru (news), a Ueli Steck wciąż nie zwalnia tempa. Tym razem pokonuje w czasie 1 godziny i 56 minut klasyczną drogę braci Schmid (ED1, 1000m) na północnej ścianie Matterhornu.

Zaznaczona droga Schmidów na Matterhornie (fot. Sf.TV)
Skalę wyczynu podkreśla to, że w 1995 nieodżałowany Jean-Christophe Lafaille pokonał ją w „aż” 17 godzin, a pierwsze przejście w wykonaniu Franza i Toniego Schmida trwało 2 dni (z drugiej strony – jak na rok 1931 – wyczyn równie niesamowity).
Krótką relację ze wspinaczki Stecka nadała telewizja szwajcarska:
Ueli Steck tym samym poprawił swój dotychczasowy najlepszy czas na Matterhornie (25h, droga Bonattiego) oraz skompletował aktualne rekordy na wszystkich ścianach „tryptyku alpejskiego”.
Tomek Mazur
Źródła: Climbing, uelisteck.ch
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA