15 września 2008 08:01

Letni sezon Alexa Hubera

Niezmordowany Alex Huber znowu dał znać o sobie dokonując tego lata kilku interesujących przejść.


“Sansara” X+ (fot. huberbuam.de)

Najpierw 25 czerwca przeszedł Sansarę X+, nową wielowyciągową drogę w Tyrolu w rejonie Lofer. Linia ta siedmioma wyciągami pokonuje trzy niesamowite dachy. Jej trudności to VII+, X+,VIII+,VIII+, IX-, X-, III, ale jak to u Hubera ważne są też trudności psychiczne, więc droga nie jest zbyt komfortowo obita…


Feuertaufe X+ (fot. huberbuam.de)

Kolejna nowa linia Alexa, przebyta RP 31 lipca, znajduje się również w rejonie Lofer, na południowej ścianie Urlkopfes. Feuertaufe X+, jak pisze sam Alex to “prawdziwa przygoda”. Pracę nad linią rozpoczął wspólnie z Guido Unterwurzacherem jeszcze w ubiegłym roku. Panowie wytyczyli drogę idąc od dołu z minimalną liczbą spitów. W związku z tym kluczowe miejsce na drodze pokonuje się będąc cztery metry nad przelotem, a przed następną wpinką grozi 12-metrowy lot.


Grand Capucin (fot. summitpost.org)

Na deser Alex dołożył jeszcze free solo na jeden z najładniejszych alpejskich szczytów – Grand Capucin (3838 m). Jego celem stała się 300-metrowa Droga Szwajcarska VII, wytyczona w 1956 roku. Alex chciał przejść drogę i zejść ze szczytu zupełnie free i okazało się, że najdogodniejszym rozwiązaniem jest zejście również Drogą Szwajcarską!


Alex Huber solo na Grand Capucin
(fot. Heinz Zak/huberbuam.de)

Wspinaczka na szczyt podjęta 5 sierpnia zajęła mu 59 minut, po pięciominutowym odpoczynku Alex zewspinał się do podstawy ściany w 46 minut.

Przypomnijmy, że Alex to specjalista od solówek, przeszedł w tym stylu m.in. 18-wyciągowego Hasse-Brandlera (VIII, 500 m), czy skałkową drogę Communist (8b+, 22 m), a dwa lata temu pokonał inną alpejską drogę (7a, 250 m) na Dent du Géant.

Mysza




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum