Podczas wspinaczki na Filarze Mięguszowieckiego Szczytu zginął Piotr Amsterdamski (52 lata), profesor astronomii, tłumacz i wspinacz.

Piotr Amsterdamski
(fot. Jakub Radziejowski/UKA)
Piotr rozpoczął przygodę ze wspinaniem późno, bo w wieku 45 lat, ale to nie przeszkodziło mu wspinać się dużo i dobrze. Wspólnie z Janem Hobrzańskim i Jakubem Radziejowskim wytyczył Bez Jedynek Ani Róż (V/V+, miejsce VI) – nową drogę na wschodniej ścianie Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego. We wspinaczkowym dorobku miał też przejścia dróg we Francji i we Włoszech, np. pokonał południową ścianę Marmolady.
Wspinał się też dużo zimą w Tatrach, jeszcze w styczniu, wspólnie z Jakubem Radziejowskim przeszedł zimowo-klasycznie Drogę Kopczyńskiego (oryg. A2+, propozycja wyceny 7+).
Ale wspinanie to tylko epizod w biografii Piotra, był fizykiem (zajmował się kosmologią kwantową, a przede wszystkim zjawiskiem nadprzewodzących strun kosmicznych), ma piękną kartę opozycyjną (w 1976 roku zbierał podpisy pod listami w obronie represjonowanych robotników Radomia i Ursusa, internowany w stanie wojennym) i był cenionym tłumaczem literatury naukowej (otrzymał m.in. nagrodę im. Jerzego Kuryłowicza dla najlepszego tłumacza książek naukowych).
Wspomnienia o Piotrze znajdziecie na stronach UKA oraz na stronach Gazety Wyborczej. Hasło o Nim znajdziecie też w Wikipedii.
Mysza
Źródła: UKA, GW
CIESZ SIĘ WSPINANIEM, CIESZ SIĘ CZYTANIEM
Mamy nadzieję, że ten tekst Ci się spodobał, że Cię zainspirował, zaciekawił, dostarczył Ci informacji. Jeśli tak to zachęcamy Cię do wsparcia serwisu. Dzięki Tobie będziemy mogli działać jeszcze lepiej. Wielkie dzięki! Do zobaczenia na ściance albo w skałach.
REKLAMA
Zginął taternik na Mięguszu
Jak podaje radio wczoraj zginął na Mięguszu w czasie wspinaczki solowej taternik. Wg wypowiedzi ratownika TOPR w TV przyczyną śmierci…
Odpowiedzi: 82