Goście V KFG – Tatry i skały

———————————————————————————-

Michał Król
(Vasque Team)


Michał Król i Marcin Gąsienica-Kotelnicki
(fot. Adam Kokot)

Wspinacz wszechstronny, realizujący się zarówno we wspinaczce letniej, jak i zimowej. Miłośnik drytoolingu. W ubiegłym roku swoje cele wspinaczkowe realizował w dalekiej Dolinie Miyar, położonej w indyjskiej części Himalajów, przywożąc ze sobą nowe drogi mikstowe. Wspólnie z Davidem Kaszlikowskim wytyczył linię na pd.- zach. ścianie dziewiczego szczytu Lotos ( 750 m, VIII-, M6) [Lotos – Polacy na dziewiczym szczycie w Himalajach]. Natomiast eksploratorska działalność z Przemkiem Wójcikiem zaowocowała wejściem na niezdobyte dotąd wierzchołki: Tama Donog drogą Skazani na Miyar (1000 m, VIII-) oraz Geruda Peak 900-metrową linią o trudnościach VII+, 1 x A0 – Powrót do Miyar [Powrót do Miyar].

Marcin Gąsienica-Kotelnicki
(TOPR)


Marcin Gąsienica-Kotelnicki w trudnościach okapu IX/IX+ na “Wariancie R”
(fot. Adam Kokot)

Taternik rodem z Zakopanego, ratownik TOPR-u. Wspina się już od kilkunastu lat, w skałach i górach, gromadząc na koncie trudne drogi. Bardzo aktywny eksplorator swoich rodzimych, skalnych ogródków. Jego autorskie linie znajdują się m.in. na Jarońcu, w Dolinie Ku Dziurze, w Jaskini Lisiej.

W tym roku zespół Michał Król – Marcin Gąsienica-Kotelnicki zgromadził na swoim koncie wielkie klasyki tatrzańskiego Mnicha, pokonując je w znakomitym stylu. Zaczęli w czerwcu od Sadusia IX [news]. W lipcu powtórzyli Metallicę IX+ [news]. W tym samym miesiącu działalność na Mnichu zakończyli sukcesem na legendarnym Wariancie R IX- [ news], robiąc pierwsze pełne klasyczne prowadzenie oryginalnej linii drogi.

———————————————————————————-

Jacek Kudłaty
(Alpinus Expedition Team)


Gacek czyści chwyty na projekcie “Full Moon” w Chinach (fot. Sławek Sławatecki/hybryda.pl

Jeden z najlepszych i najbardziej aktywnych polskich wspinaczy sportowych, podróżnik, fotograf. Od kilku lat wybiera na mapie najbardziej egzotyczne punkty naszego globu, w poszukiwaniu ścian pod wytyczanie trudnych, intrygujących dróg. Uczestnicząc w eksploratorskich wyprawach pod nazwą Campus Explorers, odwiedził m.in. RPA [news], Indie [news], Madagaskar [news], Laos [news], gromadząc na swoim koncie nowe, ekstremalne linie sportowe, a przy okazji pokonując onsajtem imponującą liczbę linii o trudnościach 7c-7c+.

Plon eksploratorskiej działalności Jacka to m.in. Mus-Hashi 7c+ w marokańskim Kanionie Todra (1993), Padre Maro 8a+ na dziewiczej turni przy przylądku Phra Nang na południu Tajlandii (2003), Mamma Africa 8b (32 w skali australijskiej) na wapiennej Main Wall w rejonie Oudtshoorn, w RPA. To właśnie Mamma Africa z 2004 roku uznana została za najtrudniejszą drogę sportową, wytyczoną przez Polaków za granicą. W 2005 roku wynikiem pracy eksploratorskiej Jacka Kudłatego i Mateusza Kilarskiego na Madagaskarze padła Ale, baba wyceniona przez autorów na 8a+.

W tym roku Jacek Kudłaty, wspólnie z Mateuszem Kilarskim i filmowcem Sławkiem Sławateckim działał na wapiennych turniach chińskiej prowincji Guangxi (pd. Chiny), realizując swój najnowszy projekt o bajecznej nazwie Full Moon – [SHANGRI-LA czyli Alpinus Expedition Team w Chinach]. Cytując słowa Jacka – powstała linia będąca absolutnym spełnieniem marzeń zespołu.

———————————————————————————-

Mateusz Haładaj


Mateusz Haładaj na “Biographie” 8c+ – piękna skała, piękna linia… (fot. Sebastian Wutke)

Ambitny, utalentowany, konsekwentny. Obecnie jeden z najlepszych wspinaczy sportowych w Polsce, najlepszy zarówno pod względem dróg robionych w stylu OS, jak i RP. W 2005 roku nominowany do prestiżowej “Jedynki” za wyborny zestaw przejść w hiszpańskim Rodellar, w tym m.in. Gladiator 8b OS, Welcome to Tijuana 8c RP, Pata Negra 8c RP (2. próba).

Niedawno dołączył do wąskiego grona polskich pogromców “osiem c+”, granicy osiągalnej obecnie dla kilku zaledwie wspinaczy w naszym kraju. Spełnił tym samym swoje kilkuletnie marzenie – poprowadzenia legendarnej Biographie w Céüse. Drogi wymyślonej przez Jean-Christophe Lafaille na początku lat 90., a w 1996 roku pokonanej po raz pierwszy przez Francuza Arnaud Petit.

Mateusz poznał Biographie jeszcze 2005 roku i od tego czasu droga stała się jego największym wspinaczkowym celem – marzeniem, może nawet wspinaczkową obsesją. We wrześniu dotknął triumfalnie łańcucha, mówiąc: Nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia wycena tej linii, przemawia do mnie fakt, że jest to najpiękniejsza droga, jaką kiedykolwiek poprowadziłem i prawdopodobnie jedna z najpiękniejszych dróg na świecie… [news]

Po przejściu wielkiego klasyka Céüse, Mateusz zdążył jeszcze poprowadzić Le Plafond de la Ligne Maginot 8c RP, we francuskim Volx [news].

oprac. Dorota Dubicka




  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum