13 października 2006 08:01

Najtrudniejsza droga Frankenjury – Corona 11+

Frankenjura wzbogaciła się o nowy ekstrem autorstwa Markusa Bocka. Najprawdopodobniej mamy do czynienia z najtrudniejszą niemiecką drogą, która ma szansę zdetronizować legendarną Action Directe 11 (9a) Wolfganga Güllicha. Pasaż biegnie na prawo od klasyka Burn for you w Ailsbachtal.

A oto co sam Markus ma do powiedzenia o swojej wspinaczce, w relacji opublikowanej na blogu moonclimbing.com:

Pokonałem wczoraj [5 X – przyp. red.] stary projekt Andiego Hofmanna, biegnący na prawo od "Burn for you". Droga została ubezpieczona około 1993 roku. W 2003 przystawiłem się do niej po raz pierwszy, pracowałem nad nią jesienią 2004, w tym roku na wiosnę oraz teraz po powrocie z Céüse przez ponad 10 dni. To bez wątpienia najtrudniejsza droga jaką kiedykolwiek przeszedłem i jestem pewien, że to jedna z najlepszych linii na Frankenjurze. Wiedzie perfekcyjną czarnoszarą skałą. Wg mnie może być trudniejsza od "Action", mimo, że poświęciłem tym dwóm drogą podobną ilość dni. Moja nowość biegnie jednak po innym rodzaju chwytów, przeważają krawądki – to mój ulubiony styl wspinania.


Markus Bock na Coronie 11+ (9a+) (fot. climbing.de)

Start jest podobny do "Burn for you" (około 10 przechwytów) i ma około 7a. Następnie trzeba pokonać najtrudniejszą cześć wspinaczki – 6 bulderowych ruchów 8B. Ruchy są naprawdę trudne – dalekie sięgnięcia z dziurek na 2 palce, na kiepskich stopniach, w 35-stopniowym przewieszeniu. Sekwencja trochę przypomina "Action", trzeba przyzwyczaić palce do obciążeń. Ostatni z tych 6 przechwytów jest najtrudniejszy – przytrzymanie na niezwykle precyzyjnej krawądce z dołożeniem kciuka. W tym miejscu spadałem około 10 razy. Po cruxie, bez żadnego restu, trzeba pokonać jeszcze odcinek 8b – 15-ruchowy, techniczny wspin po krawądkach.

Nie potrafię tak od razu znaleźć odpowiedniej nazwy dla drogi, nie znoszę nazywać ekstremów złwaszcza jeśli droga jest "majstersztykiem" i znaczy dla mnie tak dużo. Wczoraj po skończeniu drogi miałem takie same odczucia jak po poprowadzeniu "Action", jednak potrzebuję więcej czasu aby naprawdę zdać sobie sprawę, że "ją zrobiłem!". Niedługo potem spotkałem Ikera Pou (który przebywa na Frankenjurze od 3 tygodni) i poszliśmy dla uczczenia sukcesu na kilka piwek. Jestem naprawdę szczęśliwy, że poprowadziłem tę drogę…

Markus jest obecnie jednym z najlepszych niemieckich wspinaczy, jest również twórcą największej ilości ekstremów na Frankenjurze. Z listy siedmiu – dotychczas – najtrudniejszych dróg na Frankenjurze sześć realizacji należy do Markusa Bocka – no comments :-)

  1. Heiliger Grahl 11 (9a), Markus Bock, 2005
  2. Action Directe 11, Wolfgang Güllich, 1991
  3. Shangri-La, Guido Köstermeyer, 1995
  4. Infinity 11-/11 (8c+), Markus Bock, 2003
  5. Unplugged 11-/11, Markus Bock, 2003
  6. St. Anger 11-/11, Markus Bock, 2003
  7. Supremacy 11-/11, Markus Bock, 2006

W Palatynacie znajduje się jeszcze jedna niemiecka 9a Mekka Direkt, autorstwa Juliusa Westphala (do tej pory bez powtórzenia).

Sprocket

Źródła: moonclimbing.com

Po kilku tygodniach poznaliśmy nazwę ekstremu – zatem najtrudniejsza droga Frankenjury to Corona.

Tagi:



  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum