22 września 2006 08:01

Na Elbrus w 3 godziny 55 minut!

Sprzyjające szczęście może przyczynić się do sukcesu, ale nie stworzy mistrza. Powtórny sukces nie oznacza kolejnego łutu szczęścia – oznacza perfekcję. To nie przypadek, że Denis Urubko zdobył 10 ośmiotysięczników, w tym pokonując nowe drogi na Broad Peak i Manaslu, bez tlenu. Kilka dni temu Urubko ponownie udowodnił co potrafi – tym razem na Elbrusie.

Denis Urubko  (fot. Dmitry Drachev/russianclimb.com)

Denis Urubko
(fot. Dmitry Drachev/russianclimb.com)

Denis nie tylko zwyciężył w zawodach 2006 w klasie wspinaczki ekstremalnej (Azau 2400 m – Elbrus Szczyt Zachodni 5642 m), ale co więcej, osiągając wynik 3 godziny 55 minut, pobił rekord roku 2005 (4 godziny 10 minut).

Kazach wygrał już kilka zawodów we wspinaczce na czas, w tym wyścig na Khan Tengri (7010 m) w 2000 (gdzie wejście na szczyt zajęło mu 7 godzin 40 minut, zaś cała wspinaczka trwała 12 godzin i 21 minut).

Droga na Elbrus, którą w czasie 3 h 55 min pokonał Urubko (fot. www.alpineascents.com)

Droga na Elbrus, którą w czasie 3 h 55 min pokonał Urubko
(fot. www.alpineascents.com)

W zawodach we wspinaczce klasycznej na krótszym dystansie (Garabashi, 3708 m – Elbrus Szczyt Zachodni 5642 m) wygrał Andriej Puchinin z wynikiem 2:46:09.

W tym sezonie Andriej Puchinin pragnął zostać pierwszym Lampartem Śnieżnym Szybkości. Rozpoczął swą próbę 16 lipca na Piku Lenina, zaś szczyt zdobył następnego dnia o godzinie 14.00. 7 sierpnia wspiął się na Pik Korżeniewskiej, gdzie droga z bazy na wierzchołek zajęła mu 8 godzin i 50 minut. Tydzień później, 14 sierpnia, Puchinin zdobył Pik Komunizmu wchodząc z bazy na szczyt w około 18 godzin. Następnie przyszła kolej na Pik Korżeniewskiej (7105 m) gdzie wspinaczka w obie strony zajęła mu zaledwie 14 godzin, a wówczas Andriej Puchinin wyruszył z bazy i wczesnym popołudniem wspiął się na Khan Tengri. Po zdobyciu Pobiedy Puchinin od razu zaatakował Elbrus – wejście na szczyt zajęło mu niecałe 3 godziny…

Puchinin podczas wyścigu na Elbrusie konkurował 7-krotnym Lampartem Śnieżnym, 71-letnim Borysem Korszunowem. Ten były inżynier przestrzeni kosmicznej, współpracujący w przygotowaniach do lotu Gagarina, dopiero co powrócił z próby zdobycia Mt. Everestu bez tlenu i szerpów. Zawody na Elbrusie zakończył z wynikiem poniżej 5 godzin (4:58:10)! Być może nawet udało mu się zdążyć na start rakiety Sojuz z Anousheh Ansari, która odleciała dziś (18.09) z Kazachstanu!

Wśród pań na tym dystansie zwyciężyła Swietłana Szaripowa z czasem 3:21:29.

Dokładne wyniki można znaleść na RussianClimb.com.

  (HiMountain)

Elbrus (5642 m), leżący w północnym Kaukazie (w Rosji) jest najwyższym szczytem na kontynencie europejskim. Obecnie jest on najbardziej znany jako jeden z “Siedmiu Szczytów”. Elbrus należy do gór Kaukaz ( “Kavkaz”oznacza “więcej niż góry”). To potężne pasmo górskie łączy Morze Kaspijskie z Morzem Czarnym i tworzy naturalną granicę pomiędzy górami Rosji a leżącymi na południu państwami: Azerbejdżanem, Gruzją i Armenią. Elbrus, wierzchołek tego 700 milowego pasa, od dawna stanowi uznane ośrodek wspinaczki górskiej dla europejskiej i rosyjskiej społeczności wspinaczkowej. Widać go doskonale z większości szczytów w tym rejonie i stanowi tradycyjne miejsce do wspinania dla tych, którzy pragną wejść na wysokość powyżej 5000 metrów.



  • Komentarze na forum Dodaj swój wątek
    Brak komentarzy na forum